Skomentuj:
Komentarze (13)
-
@nemuri_neko
po co ta zlosliwosc. Nie koniecznie trzeba odsylac ludzi do slownika francuskiego. Wystarczy dobrze znac ojczysty jezyk. Zdanie wskazuje,ze nie jest to poprawna skladnia z podmiotem i orzezeniem,czego ucza w szkolach podstawowych -
fascynujaca osobowosc bez pruderii i snobizmu ! Jestem zuroczona autorka. Poetka trzeba sie urodzic !
-
'Irysowe drzewo'? ŻENADA. Ludzie, zaglądajcie do słowników (w tym wypadku języka francuskiego), to nie boli!
-
jestem z torunia. znam panią iwonę ch. i właśnie może ronię. a w naszym szpitalu potraktowali mnie równie okropnie jak kilka lat temu, kiedy traciłam moje pierwsze dziecko.
w szpitaach nie zmienia się nic -
po pierwszej stronie tekstu, przełączyłam karte na allegro i kupiłam absoletki - dopiero potem czytałam dalej.
-
A ja już wiem co zrobię! Kupię 'Obsoletki'! I to kupię jutro, w pierwszej wolnej chwili.
Czytając wywiad zastanawiałam się, czy 'Obsoletki' to lektura dla mnie. Czy jestem gotowa, czy etap mojego życia jest właściwy, czy mi taka tematyka w ogóle do czegoś jest potrzebna.. Ale juz wiem, że to nie ma znaczenia. Autorka zrobiła na mnie niezwykle pozytywne wrażenie, a język, którego używa trafia do mnie i inspiruje niesamowicie.
Bardzo udany wywiad, wyważony co nie jest łatwe przy takiej tematyce.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













