
Fot. Jacek Łagowski
Ewa Jasiewicz
- urodziła się w 1978 roku w Londynie w rodzinie polskich emigrantów z armii Andersa. Ukończyła antropologię w Goldsmith College, ale zajmuje się działalnością społeczną i dziennikarstwem jako wolny strzelec. Była jedną z nielicznych zachodnich dziennikarek obecnych w Strefie Gazy podczas izraelskiego ataku. Jej reportaże z Iraku i Palestyny ukazywały się m.in. w 'Guardianie', 'Daily Telegraph', 'The Independent' i 'Le Monde Diplomatique'. Na początku przyszłego roku ukaże się jej książka 'Gaza - getto nieujarzmione'

Fot. AP
'Masakra trwa nadal' - transparent z takim napisem przemyciła na konferencję prasową gen. Sancheza
w Bagdadzie, poświęconą sukcesom misji stabilizacyjnej. Konferencję przerwano, a Ewę Jasiewicz wyprowadzili siłą amerykańscy żołnierze
ZOBACZ TAKŻE
- Piraci i karaluchy (19-01-10, 01:00)
- 'Nie przestałam się bać' (14-12-08, 11:00)
- Nie będę normalny (16-11-08, 11:00)
- Piętno (01-06-08, 11:00)
- Nie pamiętam, czy się wtedy uśmiechałam (11-05-08, 11:00)
- Antyglobalistki (16-08-02, 12:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Moda uliczna z Izraela (30-07-07, 11:00)
Toteż tak to wygląda - tam na przejściu granicznym koczuje tłum ludzi usiłujących wydostać się do Egiptu. Ale ta granica jest otwarta tylko raz na parę miesięcy. Poza tym ponad 50 tys. ludzi w Strefie Gazy czeka na paszport, którego nie mogą dostać z powodu braku papieru. Papier przecież też jest przemycany tunelami. Tak więc nawet za łapówkę nie wszystko tu się da załatwić. Ci ludzie naprawdę są tam w praktyce uwięzieni. Teraz chcę tam wrócić...
Słucham?
Planujemy tym razem przełamanie blokady wielką międzynarodową akcją - żeby z Cypru wypłynęło co najmniej pięć łodzi pod różnymi flagami. Marzy mi się wśród nich polska łódź pod polską flagą. Chociaż pewnie polskie państwo by wtedy wysłało wojsko, żeby nas zatrzymać? Nie ufam polskiemu państwu. Mam pełne prawo do polskiego paszportu, ale bezpieczniej się czuję z brytyjskim. Przecież to państwo jest tak niewiarygodnie służalcze wobec USA, że mogliby mnie tu zamknąć za rzekome wspieranie terrorystów.
No wiesz, Hamas to jednak nie jest organizacja dobroczynna, a tymi tunelami idzie także broń...
Hamas wygrał w Strefie Gazy demokratyczne wybory, więc nie można z nimi nie współpracować. Ale nie wciągniesz mnie w rozmowę o polityce, ja nie widzę swojej roli tak, że mam pouczać Palestyńczyków o tym, na kogo mają głosować. Ja chcę tylko pomagać zwyczajnym ludziom i chcę dążyć do tego, żeby mogli prowadzić zwyczajne życie na swoich terenach. Żeby tam mógł zapanować pokój, to najpierw musi być sprawiedliwość i tak, że człowiek może prowadzić gospodarstwo, łowić ryby, posłać dzieci do szkoły. Jak mu to zabierzesz, to będzie stawiać opór - co w tym dziwnego?
Izrael mówi to samo, że tam też ludzie nie mogą normalnie żyć, bo są ostrzeliwani ze Strefy Gazy...
Toteż ja chcę tylko jednego: żeby Izrael w swoich działaniach przestrzegał prawa międzynarodowego, które gwałci od 60 lat. Izrael nie ma prawa burzyć dwóch tysięcy palestyńskich domów we Wschodniej Jerozolimie. Mur na Zachodnim Brzegu jest nielegalny - zgodnie z wyrokiem Trybunału Międzynarodowego z 2005 roku - podobnie jak wszystkie osiedla izraelskie na Terytoriach Okupowanych. Są międzynarodowe konwencje określające, jak traktować ludność cywilną podczas walk zbrojnych albo jakie humanitarne względy powinny być zachowane podczas blokady morskiej.
Nie byłbym sobą, gdybym nie spytał - z czego ty żyjesz? Bo ja się zgadzam, że to jest nudne, tak siedzieć w redakcji i stukać w klawisze, ale jakbym pomyślał, że mam na własny koszt lecieć na Cypr i stamtąd się przedzierać do Gazy, to po pierwsze - boję się, a po drugie - nie stać mnie!
Toteż ja nie lecę na własny koszt - bilet mi daje organizacja. Jest wielu ludzi, którzy by chcieli pomóc, ale z różnych powodów nie mogą pojechać do Gazy, mogą nam przekazywać choćby niewielkie wsparcie przez paypal albo kartę kredytową na stronie freegaza.org. Pomagają nam różne organizacje, w tym izraelska lewica. Mamy kilkuset sponsorów, organizacje i osoby prywatne. A poza tym, jak już tam jestem, to różne redakcje chętnie mi płacą za korespondencję, bo jako wolontariusz docieram w miejsca, w które nie dotrze korespondent. Podczas mojego pobytu w Gazie sprzedałam trochę relacji do 'Guardiana' czy do 'Heralda', zarobiłam jakiś tysiąc funtów. A że nie mam męża, nie mam domu, nie mam dzieci - to nie mam też wydatków. Jestem więc tania w utrzymaniu!
Słucham?
Planujemy tym razem przełamanie blokady wielką międzynarodową akcją - żeby z Cypru wypłynęło co najmniej pięć łodzi pod różnymi flagami. Marzy mi się wśród nich polska łódź pod polską flagą. Chociaż pewnie polskie państwo by wtedy wysłało wojsko, żeby nas zatrzymać? Nie ufam polskiemu państwu. Mam pełne prawo do polskiego paszportu, ale bezpieczniej się czuję z brytyjskim. Przecież to państwo jest tak niewiarygodnie służalcze wobec USA, że mogliby mnie tu zamknąć za rzekome wspieranie terrorystów.
No wiesz, Hamas to jednak nie jest organizacja dobroczynna, a tymi tunelami idzie także broń...
Hamas wygrał w Strefie Gazy demokratyczne wybory, więc nie można z nimi nie współpracować. Ale nie wciągniesz mnie w rozmowę o polityce, ja nie widzę swojej roli tak, że mam pouczać Palestyńczyków o tym, na kogo mają głosować. Ja chcę tylko pomagać zwyczajnym ludziom i chcę dążyć do tego, żeby mogli prowadzić zwyczajne życie na swoich terenach. Żeby tam mógł zapanować pokój, to najpierw musi być sprawiedliwość i tak, że człowiek może prowadzić gospodarstwo, łowić ryby, posłać dzieci do szkoły. Jak mu to zabierzesz, to będzie stawiać opór - co w tym dziwnego?
Izrael mówi to samo, że tam też ludzie nie mogą normalnie żyć, bo są ostrzeliwani ze Strefy Gazy...
Toteż ja chcę tylko jednego: żeby Izrael w swoich działaniach przestrzegał prawa międzynarodowego, które gwałci od 60 lat. Izrael nie ma prawa burzyć dwóch tysięcy palestyńskich domów we Wschodniej Jerozolimie. Mur na Zachodnim Brzegu jest nielegalny - zgodnie z wyrokiem Trybunału Międzynarodowego z 2005 roku - podobnie jak wszystkie osiedla izraelskie na Terytoriach Okupowanych. Są międzynarodowe konwencje określające, jak traktować ludność cywilną podczas walk zbrojnych albo jakie humanitarne względy powinny być zachowane podczas blokady morskiej.
Nie byłbym sobą, gdybym nie spytał - z czego ty żyjesz? Bo ja się zgadzam, że to jest nudne, tak siedzieć w redakcji i stukać w klawisze, ale jakbym pomyślał, że mam na własny koszt lecieć na Cypr i stamtąd się przedzierać do Gazy, to po pierwsze - boję się, a po drugie - nie stać mnie!
Toteż ja nie lecę na własny koszt - bilet mi daje organizacja. Jest wielu ludzi, którzy by chcieli pomóc, ale z różnych powodów nie mogą pojechać do Gazy, mogą nam przekazywać choćby niewielkie wsparcie przez paypal albo kartę kredytową na stronie freegaza.org. Pomagają nam różne organizacje, w tym izraelska lewica. Mamy kilkuset sponsorów, organizacje i osoby prywatne. A poza tym, jak już tam jestem, to różne redakcje chętnie mi płacą za korespondencję, bo jako wolontariusz docieram w miejsca, w które nie dotrze korespondent. Podczas mojego pobytu w Gazie sprzedałam trochę relacji do 'Guardiana' czy do 'Heralda', zarobiłam jakiś tysiąc funtów. A że nie mam męża, nie mam domu, nie mam dzieci - to nie mam też wydatków. Jestem więc tania w utrzymaniu!
Źródło: Wysokie Obcasy
-
Ciekawe czy ona by sie odwazyla...
patriota21wieku
01.12.09, 21:53
... wejsc bez hijabu do siedziby ben Ladena czy Zawahiriego i zapytac ich dlaczego ich zwolennicy morduja niewinnych cywili?»
-
Tania w utrzymaniu
sportif
01.12.09, 22:21
ona jest rocznik 78 a jej tata był w armii Andersa? Ile lat ma tata?»
-
Cenzura
rabuni
02.12.09, 03:57
Dwa posty mi zdjęli, tylko dlatego że napisałem że to efekt wojny oniepodległość którą rozpoczęły państwa arabskie, no gazeta jest nieobiektywna,a tego co było w latch czterdziestych to »
W numerze z 4 września
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć




