http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Bez tapety

Aleksandra Lubańska
23.11.2011 , aktualizacja: 17.11.2011 16:23
A A A Drukuj
Mężczyźni często podzielają pogląd głoszony przez nasze babcie i prababcie - że ładne dziewczyny się nie malują
1 2 Skin Pocket Rouge, Bell, prasowany róż do policzków 'druga skóra'. 10 zł
2 Colour Definition 3D, Clarins, rozświetlający puder do twarzy. Ujednolica kolor skóry, dodaje świeżości, matuje. 9 g/149 zł (Douglas)
3 MNY My Gloss, Maybelline, błyszczyk z drobinkami nadającymi blask. 5 ml/59 zł 
4 Aera Teint Pure, Vichy, mineralny podkład matujący w płynie z SPF 20 do skóry normalnej i mieszanej. Neutralizuje wolne rodniki. Trwałość 12 godz. 30 ml/84 zł (w aptekach)
5 Watt's Up, Benefit, rozświetlacz na kości policzkowe i wgłębienia o kremowej konsystencji i pudrowym wykończeniu. Na i pod makijaż. 9,4 g/139 zł (Sephora)
6 Face Blender, Bobbi Brown, pędzel do twarzy z koziego włosia. 195 zł (Douglas)
oprac. dszad
Fot. Paweł Kiszkiel, styl. Malin
1 2 Skin Pocket Rouge, Bell, prasowany róż do policzków 'druga skóra'. 10 zł 2 Colour Definition 3D, Clarins, rozświetlający puder do twarzy. Ujednolica kolor skóry, dodaje świeżości, matuje. 9 g/149 zł (Douglas) 3 MNY My Gloss, Maybelline, błyszczyk z drobinkami nadającymi blask. 5 ml/59 zł 4 Aera Teint Pure, Vichy, mineralny podkład matujący w płynie z SPF 20 do skóry normalnej i mieszanej. Neutralizuje wolne rodniki. Trwałość 12 godz. 30 ml/84 zł (w aptekach) 5 Watt's Up, Benefit, rozświetlacz na kości policzkowe i wgłębienia o kremowej konsystencji i pudrowym wykończeniu. Na i pod makijaż. 9,4 g/139 zł (Sephora) 6 Face Blender, Bobbi Brown, pędzel do twarzy z koziego włosia. 195 zł (Douglas) oprac. dszad

Fot. Mondadori Photo/East News 1 Lingerie de Peau, Guerlain, podkład oraz korektor z SPF 20, syntetycznymi polimerami, jedwabiem. Stapia się ze skórą, nawilża ją i odżywia, wyrównuje jej koloryt, tuszuje drobne niedoskonałości. Efekt 'no make-up'. 9 g + 2,3 g/267 zł
2 Strobe, M.A.C., krem rozświetlający pod podkład z pigmentami odbijającymi światło. 50 ml/127 zł (w salonach M.A.C.) 
3 Teint Miracle, Lancome, korektor rozświetlający w pędzelku z SPF 15. Wygładza, koryguje refleksami światła. Bez efektu maski. 2,5 g/120 zł
4 Sensitive, Lirene, fluid kryjący do skóry wrażliwej z SPF 10, wyciągiem z mięty pieprzowej i papai. Wygładza, nawilża. 30 ml/24,90 zł 
5 Colour Surge, Clinique, poczwórne cienie do powiek w kolorze miodowym. 4,8 g/175 zł
6 Extra Virgin Minerals, The Body Shop, kremowy podkład mineralny w kompakcie z tłoczoną na zimno oliwą z oliwek i olejkiem marula. Kryjący i matujący. 8,5 g/85 zł (The Body Shop)
7 True Match, L'Oréal, korektor kryjący. Dopasowuje się do koloru oraz struktury skóry, maskuje niedoskonałości. 5,2 ml/30 zł
8 Eyeshadow, Bourjois, rozświetlający, jedwabisty cień do powiek z pigmentami mineralnymi (technologia wypiekana). Hipoalergiczny, bezzapachowy. 1,5 g/42 zł
Fot. Paweł Kiszkiel, styl. Malin
1 Lingerie de Peau, Guerlain, podkład oraz korektor z SPF 20, syntetycznymi polimerami, jedwabiem. Stapia się ze skórą, nawilża ją i odżywia, wyrównuje jej koloryt, tuszuje drobne niedoskonałości. Efekt 'no make-up'. 9 g + 2,3 g/267 zł 2 Strobe, M.A.C., krem rozświetlający pod podkład z pigmentami odbijającymi światło. 50 ml/127 zł (w salonach M.A.C.) 3 Teint Miracle, Lancome, korektor rozświetlający w pędzelku z SPF 15. Wygładza, koryguje refleksami światła. Bez efektu maski. 2,5 g/120 zł 4 Sensitive, Lirene, fluid kryjący do skóry wrażliwej z SPF 10, wyciągiem z mięty pieprzowej i papai. Wygładza, nawilża. 30 ml/24,90 zł 5 Colour Surge, Clinique, poczwórne cienie do powiek w kolorze miodowym. 4,8 g/175 zł 6 Extra Virgin Minerals, The Body Shop, kremowy podkład mineralny w kompakcie z tłoczoną na zimno oliwą z oliwek i olejkiem marula. Kryjący i matujący. 8,5 g/85 zł (The Body Shop) 7 True Match, L'Oréal, korektor kryjący. Dopasowuje się do koloru oraz struktury skóry, maskuje niedoskonałości. 5,2 ml/30 zł 8 Eyeshadow, Bourjois, rozświetlający, jedwabisty cień do powiek z pigmentami mineralnymi (technologia wypiekana). Hipoalergiczny, bezzapachowy. 1,5 g/42 zł
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ
Z perspektywy kobiety po trzydziestce (wiem, co mówię) nakładanie makijażu, jak się ma naście lat, wydaje się pozbawione sensu. Po co coś poprawiać? Młodość jest taka piękna! Ale nastolatka prawie nigdy nie uważa siebie za piękną. Dlatego pokrywa twarz fluidem, maluje grubo rzęsy, których ma furę, i obrysowuje oczy, które nie widziały jeszcze zmarszczki.

Już nie taka świeża

Potem trochę żałujemy, że niepotrzebnie straciłyśmy tyle godzin przed lustrem. Ale po trzydziestce większość z nas jest już przekonana, że zrezygnować z makijażu nie może, że wiek zobowiązuje, oko musi być zrobione, toteż malować się trzeba. Bo: słońce zniszczyło nam cerę, której nie chroniłyśmy filtrem (żeby się opalić), więc mamy przebarwienia. Brutalnie wyciskałyśmy pryszcze (mimo że większych problemów z cerą nie miałyśmy) i zostały nam blizny. Cera już nie tak świeża i kolor nie ten (bo zanieczyszczenie środowiska, alkohol, papierosy, balangi). Poza tym po trzydziestce nagle pojawia się, o zgrozo, trądzik! Od dermatologa dowiadujemy się, że to normalne, a nawet częste u kobiet, głównie tych, które nie przechodziły tego w młodości (48 proc. Europejek w wieku 30-49 lat ma zmiany trądzikowe - badanie IPSOS, 2007, próba 40 132 kobiet). Na dobitkę młodzieńcze rumieńce, które teraz uważamy za romantyczne (choć w liceum były zmorą) i dodające świeżości, okazują się trądzikiem różowatym, który trzeba leczyć. Koniec złudzeń.

Wolimy bez

Wchodzimy w tę dorosłość - całe w korektorze, z lekkim, choć kryjącym podkładem stapiającym się ze skórą (tzw. druga skóra), z modną kreską, mascarą dodającą objętości rzęsom i z twarzą rozświetloną pudrem - a tam już czekają oni. Mężczyźni. I co mówią? Że wolą kobiety naturalne, bez makijażu. 'Co piąty mężczyzna chciałby, żeby jego partnerka malowała się delikatniej, a co dziesiąty deklaruje, że podobają mu się kobiety, które makijażu nie noszą' - takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego na Brytyjczykach, których zapytano, czy podobają im się kobiety umalowane. Jak podał niedawno brytyjski portal Daily Mail, większość mężczyzn biorących udział w badaniu deklarowała, że najbardziej podoba im się, gdy kobieta wygląda NATURALNIE.

Podobnie wypowiadają się mężczyźni z mojego otoczenia. Kolega z działu reportażu 'Gazety' twierdzi, że umalowane kobiety mu się nie podobają. Ale jednocześnie jego żona temu zaprzecza, mówiąc, że kiedy raz na jakiś czas użyje korektora wokół oczu, podkładu i pomaluje rzęsy, mąż jest zachwycony. Znajomego fotoedytora nie musiałam nawet pytać o zdanie, po tym jak ze zgrozą zapytał, co mi się stało z oczami! A byłam umalowana przez wizażystę znanej francuskiej marki i miałam tzw. mocne oko, propozycję jesienno-karnawałową. Problem jest dyskusyjny, potwierdza to wymiana myśli między kobietami i mężczyznami na forach - np. w opiniotwórczym portalu o urodzie Wizaz.pl jest wątek 'Wolę, jak dziewczyny się nie malują'.

Nie wiedzą, co mówią

W amerykańskim portalu lifestyle'owym Jezebel.com znalazłam komentarz do brytyjskich badań. Autorka rubryki urodowej pisze tak: 'Jest to bardzo denerwujące, ponieważ wszyscy ci, którzy twierdzą, że wolą twarze bez makijażu, mają prawdopodobnie na myśli kobietę, która ma na twarzy podkład, na rzęsach mascarę i jasny cień na powiekach. Wychodzą pewnie z założenia (jak moja prababcia), że ładne dziewczyny się nie malują. Powiem tak: mężczyźni nie nienawidzą makijażu, mężczyźni po prostu nie wiedzą, jak dobry makijaż wygląda. Może nie lubią krzykliwego makijażu w stylu Joli Rutowicz [autorka tekstu podaje przykład piosenkarki Tammy Faye Baker, nieznanej w Polsce], ale wiecie co?! My też nie!'.

Rzuć chłopaka, umaluj się

W portalu Nowekosmetyki.pl 5 tys. Polek wzięło udział w badaniu ankietowym (2010 r.) dotyczącym zwyczajów makijażowych. Wyniki? Dwie trzecie przyznało, że maluje się codziennie, a ich ulubionymi kosmetykami są mascara i podkład. 30 proc. maluje się kilka razy w tygodniu, a tylko 1 proc. nie używa kosmetyków. Większość zaczyna się malować między 15. a 18. rokiem życia. Ankietowane kobiety deklarują, że wolą makijaż dyskretny (53 proc.). Więcej odwagi i fantazji w makijażu wykazują kobiety do 25. roku życia, które lubią poeksperymentować. 17 proc. badanych preferuje tzw. make-up no make-up, czyli makijaż wypracowany, ale prawie niewidoczny (prawdopodobnie o takim 'niemalowaniu się' mówili badani mężczyźni).

Cztery na dziesięć kobiet nigdy nie wychodzi z domu bez makijażu, prawie 40 proc. nie lubi pokazywać się partnerowi bez makijażu. W brytyjskim badaniu przeprowadzonym dla firmy Bionsen pada nawet deklaracja około tysiąca Brytyjek, że wolałyby rzucić chłopaka, niż wyjść z domu bez makijażu. Jednym z głównych powodów nakładania makijażu jest potrzeba zatuszowania niedoskonałości cery, niezdrowego jej wyglądu (trądzik, zmarszczki, szara cera). Tak wynika i z badań, i z deklaracji kobiet na forach internetowych. Poza tym z makijażem czują się pewniej.

Czego w makijażu nie lubią mężczyźni?

Nie podoba im się zbyt duża ilość mascary na rzęsach (grudki).

Nie znoszą, gdy kobieta nie zmywa makijażu na noc (bo nie ma nic gorszego niż zaglądanie rano w rozmazane oczy partnerki).

Za wpadkę uważają: szminkę na zębach, za dużo różu na policzkach, za grubą warstwę fluidu, makijaż typu 'oczy pandy', zbyt jaskrawą szminkę, widoczną granicę między skórą a podkładem zarysowaną wzdłuż szczęki.

Obciachem i kiczem są według nich brwi podkreślone ołówkiem i jasnoniebieski cień na powiekach.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • twig63

    0

    No dobrze, ale przecież jeśli mieszkasz z facetem pod jednym dachem przez kilkanaście lat, to on bardzo dobrze wie, czy masz makijaż, czy nie. I co, jeśli jednak bardziej podobasz mu się bez makijażu??? Malować się, ponieważ "wszystkie tak robią" i słyszeć komentarze w stylu "znowu się umalowałaś, od razu gorzej wyglądasz"? Czy może zrobić mu przyjemność i nie malować sie, przyzwyczaić się do tego (ale wygoda!) i chrzanić, co sobie inni na ten temat myslą? Dla jasności: mam prawie 50. i nie należę do jakichs piękności... Na co dzień się nie maluję, ale przed każdym wyjściem mam te same rozterki...

  • alechudy

    0

    to chyba najgorszy artykuł jaki przeczytałam w Wysokich Obcasach od trzech lat jak je kupuję.... Nie mogę uwierzyć, że nie ma dziewczyn które się oburzają!!! Jak gazeta mogła pozwolić ujrzeć światło dzienne opiniom facetów na temat makijażu u kobiet? Decydują jak się malujemy? Czy się w ogóle malujemy? JESTEM ZAŻENOWANA!!! Za każdym razem jak przeglądam ten numer krew mnie zalewa. Drwicie sobie z czytelników czy jak? Wyjaśnień oczekuję.

  • julaaa333

    0

    @takisobienik
    To może się wydawać śmieszne, ale mam koleżankę, która na początku związku zawsze wstawała przed facetem i biegła do łazienki żeby się wykąpać, umyć zęby i poprawić urodę, żeby on jej nie widział pop rzebudzeniu takiej niedoskonałej.

  • minkat

    0

    faceci nawet nie wiedza ile pracy trzeba wlozyc w makijaz zeby wygladac na nieumalowana...

  • rejestracja_konta_gazeta.pl

    Oceniono 3 razy 3

    Z tymi facetami, którzy wolą kobiety bez makijażu, to jest dokładnie tak jak z tymi, którzy wolą, żeby kobieta nie chodziła ciągle do fryzjera i na ciuchowe zakupy. Wolą, żeby nie miała i nie chodziła, ale żeby przy tym miała ładną, gładką twarz, zadbaną fryzurę i była ładnie ubrana. Niech się samo zrobi.

    Niech nie siedzi godzinami w łazience, ale będzie wydepilowana, gładka i pachnąca. Niech się tak nie odchudza, ale niech będzie szczupła. No i niech się nie maluje, ale niech ma gładką cerę, duże oczy, wachlarz rzęs i jędrne usta.

    Faceci po prostu nie bardzo rozumieją, że to są sprzeczne oczekiwania. Chcesz, żeby się nie malowała, to pogódź się z tym, że będziesz patrzył na wory pod nagle pomniejszonymi oczami, krostki, wągry i świecący, zaczerwieniony nos. Jedno z dwojga. Jak naturalnie, to nie będzie pięknie niestety.

    A swoją drogą makijaż uzależnia właśnie dlatego, że daje fenomenalny efekt (umiejętnie wykonany). I taka dopracowana tapeta może być przez przeciętnego męskiego półgłówka oceniona jako brak makijażu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX