Skomentuj:
Komentarze (9)
-
No dobrze, ale przecież jeśli mieszkasz z facetem pod jednym dachem przez kilkanaście lat, to on bardzo dobrze wie, czy masz makijaż, czy nie. I co, jeśli jednak bardziej podobasz mu się bez makijażu??? Malować się, ponieważ "wszystkie tak robią" i słyszeć komentarze w stylu "znowu się umalowałaś, od razu gorzej wyglądasz"? Czy może zrobić mu przyjemność i nie malować sie, przyzwyczaić się do tego (ale wygoda!) i chrzanić, co sobie inni na ten temat myslą? Dla jasności: mam prawie 50. i nie należę do jakichs piękności... Na co dzień się nie maluję, ale przed każdym wyjściem mam te same rozterki...
-
Co do malowania to nie wiem, ale żeby rzucać chłopaka?
Dlaczego polskie kobiety są zaniedbywane?
Próba wyjaśnienia pod adresem: obserwatorpolityczny.pl/index.php/2011/11/22/nauczanie-wf/ -
to chyba najgorszy artykuł jaki przeczytałam w Wysokich Obcasach od trzech lat jak je kupuję.... Nie mogę uwierzyć, że nie ma dziewczyn które się oburzają!!! Jak gazeta mogła pozwolić ujrzeć światło dzienne opiniom facetów na temat makijażu u kobiet? Decydują jak się malujemy? Czy się w ogóle malujemy? JESTEM ZAŻENOWANA!!! Za każdym razem jak przeglądam ten numer krew mnie zalewa. Drwicie sobie z czytelników czy jak? Wyjaśnień oczekuję.
-
@takisobienik
To może się wydawać śmieszne, ale mam koleżankę, która na początku związku zawsze wstawała przed facetem i biegła do łazienki żeby się wykąpać, umyć zęby i poprawić urodę, żeby on jej nie widział pop rzebudzeniu takiej niedoskonałej. -
faceci nawet nie wiedza ile pracy trzeba wlozyc w makijaz zeby wygladac na nieumalowana...
-
Z tymi facetami, którzy wolą kobiety bez makijażu, to jest dokładnie tak jak z tymi, którzy wolą, żeby kobieta nie chodziła ciągle do fryzjera i na ciuchowe zakupy. Wolą, żeby nie miała i nie chodziła, ale żeby przy tym miała ładną, gładką twarz, zadbaną fryzurę i była ładnie ubrana. Niech się samo zrobi.
Niech nie siedzi godzinami w łazience, ale będzie wydepilowana, gładka i pachnąca. Niech się tak nie odchudza, ale niech będzie szczupła. No i niech się nie maluje, ale niech ma gładką cerę, duże oczy, wachlarz rzęs i jędrne usta.
Faceci po prostu nie bardzo rozumieją, że to są sprzeczne oczekiwania. Chcesz, żeby się nie malowała, to pogódź się z tym, że będziesz patrzył na wory pod nagle pomniejszonymi oczami, krostki, wągry i świecący, zaczerwieniony nos. Jedno z dwojga. Jak naturalnie, to nie będzie pięknie niestety.
A swoją drogą makijaż uzależnia właśnie dlatego, że daje fenomenalny efekt (umiejętnie wykonany). I taka dopracowana tapeta może być przez przeciętnego męskiego półgłówka oceniona jako brak makijażu.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX







odtwórz






