Ilustracje do 'Wielkiej księgi cipek', Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010
Nie znoszę słowa 'cipka'. Nie czuję się swobodnie, oglądając rysunek włochatej pochwy robiącej kłap-kłap żółtymi zębami, co ilustruje mit kobiety z pochwą zębatką symbolizującą prastare, acz aktualne męskie lęki przed silnymi, pożerającymi ich kobietami.

Fot. Wydawnictwo Czarna Owca
Ilustracje do 'Wielkiej księgi cipek', Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010

Fot. Wydawnictwo Czarna Owca
Ilustracje do 'Wielkiej księgi cipek', Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010

Fot. Wydawnictwo Czarna Owca
Ilustracje do 'Wielkiej księgi cipek', Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010

Fot. Wydawnictwo Czarna Owca
Ilustracje do 'Wielkiej księgi cipek', Dan Höjer, Gunilla Kvarnström, wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010
ZOBACZ TAKŻE
- Ubraniowy detoks (01-03-10, 01:00)
- iPodpaska (22-02-10, 01:00)
- Intymny make-up (15-02-10, 01:00)
- Rysunkowe prawo do szczęścia (22-03-10, 02:00)
- Miniówka - nowa rubryka w 'Wysokich Obcasach'! (08-02-10, 01:00)
A jakby tego było mało, przeraziła mnie myśl o zachęcaniu córek, by oglądały w lusterku swoje waginy. Myszki, pisie, malutkie - jak zwał, tak zwał. I właściwie miałam pruderyjnie wyrzucić 'Wielką księgę cipek', kolejną książkę dla nastolatek wydaną przez Czarną Owcę w serii 'Bez tabu', gdy... Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego właściwie gapienie się godzinami na rozszerzone pory jest OK, a gapienie się na pisię jest perwersyjne. Dlaczego nie brzydzi nas myśl, że nastolatka goli się pod pachami, a przeraża, że chce na własne oczy zobaczyć, gdzie są wargi sromowe większe? Ciało to ciało - przypomniałam sobie i wróciłam do lektury. Nie było łatwo, bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do ilustracji pokazujących masturbującą się przy biurku nastolatkę (pragnę zauważyć, że robi to, marząc o miłym okularniku, nic ostrego), a już na pewno nie jesteśmy przyzwyczajeni do czytania dziewczęcych wyznań o doświadczanym samotnie orgazmie. 'Wielka księga cipek' idzie dalej niż podręczniki do wychowania w rodzinie, to pewne. Ale czy się to rodzicom podoba, czy nie, ich córki się masturbują i są wściekłe, że koledzy z klasy potrafią powiedzieć na dziewczynę 'dziwka' albo 'głupia cipa'. I świetnie, że mogą przeczytać, że to nie jest ich jednostkowe doświadczenie. I że chociaż tytułowa cipka jest intymną częścią ciała, to należy jej się tyle samo zainteresowania co nieintymnemu oglądanemu w lustrze nosowi.
Dan Höjer, Gunilla Kvarnström
'Wielka księga cipek', wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010
jow
Berlusconi chroni młode piersi
We Włoszech wprowadzono zakaz wykonywania operacji powiększania i korekty biustu osobom poniżej 18. roku życia. To pierwsza taka inicjatywa w Europie. Projekt zabrania poddawania nieletnich takim operacjom, jeśli nie ma wskazań medycznych do ich przeprowadzenia. To obostrzenie wprowadzono w związku z rosnącą popularnością takich operacji wśród coraz młodszych Włoszek. Obecnie wystarczy do tego zgoda rodziców. Wiceminister zdrowia Francesca Martini, która przygotowała projekt, twierdzi, że odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponoszą media bombardujące - jak stwierdziła - dziewczęta wizerunkami i wzorcami, z powodu których wpadają one w kompleksy. Według przedstawionych statystyk 36 proc. Włoszek poniżej 18. roku życia jest niezadowolonych ze swego wyglądu, w tym 17 proc. szczególnie ze swego biustu. 14 proc. 16- i 17-latek zadeklarowało, że zastanawia się nad operacją plastyczną. Rzadko to mówimy: brawo, Berlusconi!
Aleksandra Lubańska
Skakajki się nie poddają
W Vancouver dziewczyny biegały z karabinami w biatlonie, walczyły w hokeju, pchały kamienie i szorowały lód podczas curlingu (Kanadyjka Kristie Moore robiła to nawet w szóstym miesiącu ciąży). Nie było im jednak dane poszybować na nartach. Mimo wielu batalii skoki narciarskie kobiet, a także kombinacja norweska (skoki i bieg na nartach) pozostają dwiema dyscyplinami na igrzyskach zimowych zakazanymi dla kobiet. Tymczasem skakajki (tak nazywają siebie dziewczyny skaczące na nartach) zaczęły uprawiać tę dyscyplinę już sto lat temu w Norwegii. W 1934 r. Austriaczka Paula Lamber nazywana 'Latającą hrabiną' skoczyła 22 m i została zapisana z imienia i nazwiska w historii kobiecych skoków narciarskich. Dopiero w 1998 r. zorganizowano pierwsze mistrzostwa świata w skokach kobiet. Od roku 1999 organizowane są regularne zawody w pucharze świata, w których bierze udział kilkadziesiąt profesjonalnych zawodniczek z blisko dwustu zarejestrowanych na świecie. Jak skaczą? 200 m to rekord kobiecy, 239 - męski. Zatem nie jest źle. W lipcu zeszłego roku skakajki przegrały proces przed kanadyjskim sądem. Pozwały komitet organizacyjny igrzysk. 'Niedopuszczenie kobiet do rywalizacji w Kanadzie to jawna dyskryminacja i poniżanie wspaniałych sportsmenek' - mówił ich prawnik. Skakajki się nie poddają. Podczas igrzysk w Vancouver spotkały się z przedstawicielami organizacji narciarskich, lobbując na rzecz włączenia skoków kobiecych do harmonogramu igrzysk w 2014 roku w Soczi.
Katarzyna Bosacka
Dan Höjer, Gunilla Kvarnström
'Wielka księga cipek', wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010
jow
Berlusconi chroni młode piersi
We Włoszech wprowadzono zakaz wykonywania operacji powiększania i korekty biustu osobom poniżej 18. roku życia. To pierwsza taka inicjatywa w Europie. Projekt zabrania poddawania nieletnich takim operacjom, jeśli nie ma wskazań medycznych do ich przeprowadzenia. To obostrzenie wprowadzono w związku z rosnącą popularnością takich operacji wśród coraz młodszych Włoszek. Obecnie wystarczy do tego zgoda rodziców. Wiceminister zdrowia Francesca Martini, która przygotowała projekt, twierdzi, że odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponoszą media bombardujące - jak stwierdziła - dziewczęta wizerunkami i wzorcami, z powodu których wpadają one w kompleksy. Według przedstawionych statystyk 36 proc. Włoszek poniżej 18. roku życia jest niezadowolonych ze swego wyglądu, w tym 17 proc. szczególnie ze swego biustu. 14 proc. 16- i 17-latek zadeklarowało, że zastanawia się nad operacją plastyczną. Rzadko to mówimy: brawo, Berlusconi!
Aleksandra Lubańska
Skakajki się nie poddają
W Vancouver dziewczyny biegały z karabinami w biatlonie, walczyły w hokeju, pchały kamienie i szorowały lód podczas curlingu (Kanadyjka Kristie Moore robiła to nawet w szóstym miesiącu ciąży). Nie było im jednak dane poszybować na nartach. Mimo wielu batalii skoki narciarskie kobiet, a także kombinacja norweska (skoki i bieg na nartach) pozostają dwiema dyscyplinami na igrzyskach zimowych zakazanymi dla kobiet. Tymczasem skakajki (tak nazywają siebie dziewczyny skaczące na nartach) zaczęły uprawiać tę dyscyplinę już sto lat temu w Norwegii. W 1934 r. Austriaczka Paula Lamber nazywana 'Latającą hrabiną' skoczyła 22 m i została zapisana z imienia i nazwiska w historii kobiecych skoków narciarskich. Dopiero w 1998 r. zorganizowano pierwsze mistrzostwa świata w skokach kobiet. Od roku 1999 organizowane są regularne zawody w pucharze świata, w których bierze udział kilkadziesiąt profesjonalnych zawodniczek z blisko dwustu zarejestrowanych na świecie. Jak skaczą? 200 m to rekord kobiecy, 239 - męski. Zatem nie jest źle. W lipcu zeszłego roku skakajki przegrały proces przed kanadyjskim sądem. Pozwały komitet organizacyjny igrzysk. 'Niedopuszczenie kobiet do rywalizacji w Kanadzie to jawna dyskryminacja i poniżanie wspaniałych sportsmenek' - mówił ich prawnik. Skakajki się nie poddają. Podczas igrzysk w Vancouver spotkały się z przedstawicielami organizacji narciarskich, lobbując na rzecz włączenia skoków kobiecych do harmonogramu igrzysk w 2014 roku w Soczi.
Katarzyna Bosacka
Źródło: Wysokie Obcasy
Przeczytaj 139 komentarzy na Forum
-
Kłapiąc zębami przed lustrem
olesia10
16.03.10, 13:47
brawo lula_lula:)»
-
Kłapiąc zębami przed lustrem
gb.0
18.03.10, 22:55
Artykuł ten jedynie nadaje się "do śmieci". To jest chore. Dziennikarzom " Wyborczej" zabrakło pomysłów do napisanie dobrych artykułów, że zajęli się gorszeniem? A właściwie, to rzadko kiedy»
-
Kłapiąc zębami przed lustrem
ibonawnak
19.03.10, 18:36
Każda religia « krzyżuje » kobiety, bo każda religia, jako typowo męskiedelirium, panicznie boi się cipek. Z prostej przyczyny : wiadomo kto jestmatką dziecka, ale ustalenie »
W numerze z 31 lipca
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć




