http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Jade Goody

Katarzyna Jaklewicz
26.04.2009 , aktualizacja: 24.04.2009 14:15
A A A Drukuj
Fot. Chris Radburn AP
W wieku 20 lat była nikim - pulchną imprezowiczką, asystentką dentysty z matką narkomanką na głowie. Siedem lat później umierała jako gwiazda telewizji, milionerka. W międzyczasie zdążyła jeszcze zostać Miss Piggy, wrogiem publicznym i trafić na listę najbardziej wpływowych Brytyjek
Jade Goody, odkąd w 2002 roku wystąpiła w trzeciej brytyjskiej edycji 'Big Brothera', budziła nieustanne kontrowersje.  O tym, że ma raka szyjki macicy, dowiedziała się w pokoju zwierzeń
Fot. Stefan Rousseau AP
Jade Goody, odkąd w 2002 roku wystąpiła w trzeciej brytyjskiej edycji 'Big Brothera', budziła nieustanne kontrowersje. O tym, że ma raka szyjki macicy, dowiedziała się w pokoju zwierzeń
Zdaniem ekspertów Jade na bigbrotherowski
sposób zaczęła oswajać Brytyjczyków
z nieuchronnością śmierci
Fot. Chris Radburn AP
Zdaniem ekspertów Jade na bigbrotherowski sposób zaczęła oswajać Brytyjczyków z nieuchronnością śmierci
Po śmierci Jade Goody do BBC przyszło kilkadziesiąt skarg. Odbiorcy byli oburzeni: dlaczego poważny publiczny nadawca poświęca tyle uwagi podrzędnej gwiazdce? Dlaczego wiadomość o jej śmierci umieszcza wśród najważniejszych informacji ze świata? W tym samym czasie rodzina Jade dostawała tysiące listów pełnych współczucia i sympatii. Premier Gordon Brown wyraził 'głęboki smutek' na wieść o śmierci Goody, którą nazwał 'dzielną kobietą, zdeterminowaną w walce o dobrą przyszłość swych dzieci'. Sharon Osbourne (żona Ozzy'ego i jurorka 'Idola') określiła Jade jako 'nadzwyczajną', a gwiazdor TV Jonathan Ross - 'zabawną, mądrą, pełną energii i optymizmu'.

Kwiaty i kondolencje rodzinie przesłał Michael Jackson, a książę Azim, syn sułtana Brunei - wyrazy współczucia dla męża i matki tej 'wspaniałej, ciepłej kobiety'. Jade Goody całe dorosłe życie (tj. od 2002 roku, gdy w wieku 20 lat zaistniała w publicznej świadomości jako uczestniczka trzeciej brytyjskiej edycji 'Big Brothera') budziła kontrowersje. Czemu miałoby ich zabraknąć po jej śmierci?

'Święta z Upshire'

Za życia nazywana 'prosiakiem' i mianowana najbardziej znienawidzoną kobietą w Wielkiej Brytanii, po śmierci została ochrzczona 'księżniczką z Bermondsey' i 'świętą z Upshire'. Tak też - z honorami należnymi księżnej i świętej - była żegnana. Kiedy jednak 27 lat wcześniej, 5 czerwca 1981 roku, Jade Cerisa Lorraine Goody przychodzi na świat w Bermondsey, biednej części południowo-wschodniego Londynu, nikt jej szczególnie nie wita.

Rodzicom Jade trafia się trochę przez przypadek. Ojciec ma dopiero 18 lat, matka o trzy więcej. To jej kolejna ciąża - pierwsze dziecko cztery lata wcześniej oddała do adopcji. Rodzice Jade spotykają się z przerwami przez kilka lat, ale zanim córka nauczy się mówić, rozstaną się na dobre.

Ojciec Jade - Andrew Goody - także pochodzi z rozbitego domu. Jego ojciec - czarnoskóry Amerykanin Winston Coyne - zostawił rodzinę, zanim syn skończył rok, i wrócił do Nowego Jorku, skąd wyjechał kilka lat wcześniej. Zginie w wypadku na wiele lat przed narodzinami Jade. To po ciemnoskórym dziadku dziewczynka odziedziczy oryginalną urodę i pełne usta. Tej oryginalności nie docenią dzieci z podstawówki w Bermondsey, które przezwą ją 'gumowymi wargami'.

Nauczyciele z kolei nie docenią jej oryginalnych umiejętności, jak choćby zwijania skrętów, które Jade będzie przygotowywać dla matki, odkąd skończy cztery lata. Nauka tradycyjnych przedmiotów będzie jej przychodzić z większym trudem. Jade nie ma zresztą do nauki ani głowy, ani czasu. Musi się zajmować matką, która nigdy nie dojrzała do roli rodzica.

Jackiey Budden zmienia partnerów (w końcu deklaruje się jako lesbijka) i narkotyki, od których jest uzależniona. Jade stara się pomóc i przypodobać matce, jak umie: 'Pewnego dnia policja wpadła przeszukać nasz dom. Zdążyłam schować do lodówki kradzione książeczki czekowe. Mama dała mi za to wielkiego buziaka' - będzie wspominać po latach.

Jade ma tylko pięć lat, gdy jej matka i wujek wsiadają na motor. W wypadku ginie brat matki, a ona sama traci władzę w jednej ręce. Jade nigdy nie będzie się skarżyć, zawsze natomiast będzie podkreślać miłość do matki. 'Była dla mnie matką i ojcem' - powie później.

Z ojcem nie ma kontaktu. Andrew większość życia spędza w więzieniach. W wieku 42 lat umrze po przedawkowaniu heroiny.

Jade może być dobrą córką, ale do świętej i księżniczki raczej jej daleko. Pije trochę za dużo i trochę za często. (Już jako uczestniczka 'Big Brothera' opowie o swoich planach świętowania 21. urodzin: 'Mam zamiar pić na umór. Potem puszczę pawia i zacznę od początku').

Trafiają się jej drobne kradzieże. 'Pierwszy raz po prostu zapomniałam zapłacić. Kiedy zobaczyłam, że to takie łatwe, wróciłam po więcej rzeczy i ukradłam je już świadomie'- zwierzy się później w swej autobiografii. Rzuca szkołę, której nigdy specjalnie nie lubiła, i znajduje pracę jako pomoc dentystyczna. W telewizji emitowana jest pierwsza edycja 'Big Brothera'. Jade całe dnie spędza w gabinecie, a wieczorami balanguje. Chce się zabawić, może zgarnąć nagrodę - zgłasza się do trzeciej edycji. W końcu w Wielkiej Brytanii gwiazdy telewizji są dużo bardziej cenione niż święci i kochane co najmniej na równi z rodziną królewską. Czemu więc nie stać się jedną z nich?



'Zarżnąć świnię!'

W maju 2002 roku Jade po raz pierwszy przekracza próg domu Wielkiego Brata.

W autobiografii napisze, że nie pamięta dokładnie tego okresu. 'Przez większość czasu byłam pijana' - wyjaśni. Telewidzowie pamiętają go doskonale. Bo o Jade szybko robi się głośno. Pomoc dentystyczna z Bermondsey myśli, że Cambridge to część Londynu. Gdy dowiaduje się, że miasto leży we wschodniej Anglii, pyta, czy to za granicą.

Jest przekonana, że Sherlock Holmes wynalazł toaletę, a Saddam Husajn to bokser.

Brytyjczycy nienawidzą jej bardziej niż tego ostatniego. Brukowce wiodą prym w kampanii nienawiści. 'The Sun' nadaje Goody przydomek 'Świnka Piggy', a prezenter telewizyjny Graham Norton uzupełnia: 'Wiecie, czemu Jade nie je owoców? Boi się, że przyłapana z jabłkiem w ustach trafiłaby na ruszt!'.

Tłumy gapiów zbierające się przed domem Wielkiego Brata wypisują na transparentach: 'Zarżnąć świnię' . I rzeczywiście, 'świnia' jest już bliska 'zarżnięcia' - 'The Sun' ogłasza ją wrogiem publicznym nr 1 i namawia czytelników do głosowania za usunięciem z domu. I wtedy coś się zmienia.

Może to wypowiedź pewnej znanej psycholog, która obawia się o zdrowie psychiczne Jade po zakończeniu show, a może artykuł w 'Independent' zmiękczają serca telewidzów? Być może sam Channel 4, który emituje program, 'opamiętuje się' i zaczyna pokazywać w relacjach korzystniejszy obraz Goody? A może kolorówki, które, gdy widzowie mimo wszystko pozostawiają Jade w programie, postanawiają zmienić front?

Podziel się