Historia z buta wzięta
21.12.2008
, aktualizacja: 17.12.2008 12:48
Czy pochodzenie nazwy marki kosmetycznej może być ciekawą historią? Tak, jeśli jest to baśń o perskiej cesarzowej, opowieść o szklanych domach albo perypetie bratobójczej walki
Jaja od Koguta - tak reklamuje się firma z Brwinowa sprzedająca jajka, której właściciel nazywa się Kogut. Większość nazw firm kosmetycznych też pochodzi od nazwisk założycieli - (François) Coty, (Coco) Chanel, (Wojciech) Inglot, (Zenon) Ziaja. Inne utworzono od słów łacińskich: Oriflame - aurea flamma (złoty płomień), Dermika - derma (skóra), Nivea - nix, nivis (śnieżnobiały), Miraculum (cud), Pupa (lalka)....

pozostało 95% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wisława Szymborska o swojej miłości
- Co sobotę w kiosku z "Gazetą Wyborczą"
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
- Wysokie Obcasy Extra











