Same hity na święta
ZOBACZ TAKŻE
- Niedźwiedź we mnie (03-05-09, 01:00)
- Bez pierniczków, ale blisko (21-12-08, 11:00)
Miło jest dostać diament lub porsche. Oczywiście. Ale lubię też myśleć, że święta są bardziej o dzieleniu się niż dawaniu. A diamentem trudno się podzielić, za to książką, muzyką, filmem łatwo. To wyraz miłości - każdy chyba przechodził w zakochaniu cudowną fazę wypytywania kochanka o ulubioną piosenkę, film, najbliższą mu książkę, w nadziei że lepiej go pozna i bardziej się zbliży.
Omińmy więc półki z wyciągniętymi z zakurzonych magazynów kompilacjami świątecznymi, których nie udało się sprzedać w poprzednich latach, i zainwestujmy w prawdziwą wymianę uczuć i myśli. W tym roku wspieram lokalną ofertę, bo jest naprawdę boska. Na pierwszym miejscu rewelacyjna płyta Nosowskiej z piosenkami Osieckiej, odrapanymi z lukru, porywającymi. Potem Maciej Maleńczuk 'Psychodancing' - dancingowe hity w klimacie jak z miasteczka Twin Peaks, gdzie niby-normalna rzeczywistość ujawnia dziwną, psychodeliczną stronę. Stąd już tylko krok do zupełnego odjazdu - The Complainer & The Complainers 'Power Joy Happiness Fame!' - projektu Wojtka Kucharczyka, alternatywnego muzyka ze Śląska. To muzyka, która łączy radość Talking Heads z depresyjnością Joy Division. Dla fanów klubowych brzmień pierwsza kompilacja najlepszych muzyków klubowych z Polski 'Poland Calling'. Jest też jazzujący Andrzej Bachleda, wybitny narciarz i - jak się okazuje - świetny piosenkarz, tekściarz i kompozytor z płytą 'Time Ruins'. A z najwyższej slowfoodowej półki - Rafał Blechacz grający preludia Chopina. Tymi płytami możemy też obdarowywać zagranicznych znajomych i patrzeć, jak opadają im szczęki.
Skoro jesteśmy przy muzyce, możemy płynnie przejść do wydanego a la winyl filmu 'Control' - o miłości, muzyce i chorobie Iana Curtisa, lidera Joy Division. A jeżeli już jesteśmy przy filmach, strzałem w dziesiątkę będzie jakakolwiek publikacja Polskiego Wydawnictwa Audiowizualnego - czy to będzie zbiór interwencyjnych dokumentów 'Czarna seria', filmy Marcela Łozińskiego, czy 'Antologia polskiej animacji dla dzieci'. Dobre wieści dla dzieci! Powrócił miś Paddington, niedźwiadek z mrocznych zakątków Peru ('Paddington. Tu i teraz'). Wspaniałe są też kolejne przygody Marzi w komiksie Marzeny Sowy o dzieciństwie za PRL-u. Dzieci mogą zobaczyć, jak to drzewiej bywało, a dorośli powspominać. Jest też mądra książeczka Monique Gilbert 'Jest wiele wiar' zachęcająca do poznawania innych praktyk religijnych zgodnie z zasadą, że wiara nie powinna dzielić, lecz zbliżać.
Dla dorosłych bezwstydnie zareklamuję książki z Biblioteki 'Gazety Wyborczej', czyli Stanisława Lema (im więcej, tym lepiej!). Szlachetnie i na czasie jest podarować książkę noblisty - więc albo 'Afrykanin' Le Clézio, nostalgiczna opowieść o dzieciństwie, albo nowy Coetzee 'Zapiski ze złego roku', czyli wykłady na temat problemów współczesnego świata przeplatane historią miłosną podstarzałego pisarza z młodą sekretarką, albo Doris Lessing, rewelacyjna chociażby w 'Lecie przed zmierzchem', opowieści o kobiecie, która musi zmierzyć się z nadchodzącą starością. A dla relaksu czytadło Candace Bushnell 'Piąta Aleja' reklamujące się filozoficznym pytaniem: 'Komu potrzebny jest mąż, skoro można mieć portiera?'. Bardzo nowocześnie będzie podarować komuś książkę wschodzącej gwiazdy literatury polskiej Jasia Kapeli (opublikowanej przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej) - opowieść o dwóch studentach, z których jeden chce poderwać Dodę Elektrodę i dlatego postanawia zostać pisarzem - 'Stosunek seksualny nie istnieje'. Dla dżentelmenów (lub aspirantów) książka Dylana Jonesa 'Jak nosić krawat' - przewodnik po świecie męskiego savoir-vivre'u, z którego panowie dowiedzą się nie tylko, jak uwieść kobietę albo jak się zachować na wykwintnym przyjęciu lub w klubie ze striptizem, ale także - jak szybko i skutecznie odszukać punkt G. Jest to wszystko bardzo przydatna wiedza. Święta, święta i po świętach, a punkt G jest tam zawsze.
Omińmy więc półki z wyciągniętymi z zakurzonych magazynów kompilacjami świątecznymi, których nie udało się sprzedać w poprzednich latach, i zainwestujmy w prawdziwą wymianę uczuć i myśli. W tym roku wspieram lokalną ofertę, bo jest naprawdę boska. Na pierwszym miejscu rewelacyjna płyta Nosowskiej z piosenkami Osieckiej, odrapanymi z lukru, porywającymi. Potem Maciej Maleńczuk 'Psychodancing' - dancingowe hity w klimacie jak z miasteczka Twin Peaks, gdzie niby-normalna rzeczywistość ujawnia dziwną, psychodeliczną stronę. Stąd już tylko krok do zupełnego odjazdu - The Complainer & The Complainers 'Power Joy Happiness Fame!' - projektu Wojtka Kucharczyka, alternatywnego muzyka ze Śląska. To muzyka, która łączy radość Talking Heads z depresyjnością Joy Division. Dla fanów klubowych brzmień pierwsza kompilacja najlepszych muzyków klubowych z Polski 'Poland Calling'. Jest też jazzujący Andrzej Bachleda, wybitny narciarz i - jak się okazuje - świetny piosenkarz, tekściarz i kompozytor z płytą 'Time Ruins'. A z najwyższej slowfoodowej półki - Rafał Blechacz grający preludia Chopina. Tymi płytami możemy też obdarowywać zagranicznych znajomych i patrzeć, jak opadają im szczęki.
Skoro jesteśmy przy muzyce, możemy płynnie przejść do wydanego a la winyl filmu 'Control' - o miłości, muzyce i chorobie Iana Curtisa, lidera Joy Division. A jeżeli już jesteśmy przy filmach, strzałem w dziesiątkę będzie jakakolwiek publikacja Polskiego Wydawnictwa Audiowizualnego - czy to będzie zbiór interwencyjnych dokumentów 'Czarna seria', filmy Marcela Łozińskiego, czy 'Antologia polskiej animacji dla dzieci'. Dobre wieści dla dzieci! Powrócił miś Paddington, niedźwiadek z mrocznych zakątków Peru ('Paddington. Tu i teraz'). Wspaniałe są też kolejne przygody Marzi w komiksie Marzeny Sowy o dzieciństwie za PRL-u. Dzieci mogą zobaczyć, jak to drzewiej bywało, a dorośli powspominać. Jest też mądra książeczka Monique Gilbert 'Jest wiele wiar' zachęcająca do poznawania innych praktyk religijnych zgodnie z zasadą, że wiara nie powinna dzielić, lecz zbliżać.
Dla dorosłych bezwstydnie zareklamuję książki z Biblioteki 'Gazety Wyborczej', czyli Stanisława Lema (im więcej, tym lepiej!). Szlachetnie i na czasie jest podarować książkę noblisty - więc albo 'Afrykanin' Le Clézio, nostalgiczna opowieść o dzieciństwie, albo nowy Coetzee 'Zapiski ze złego roku', czyli wykłady na temat problemów współczesnego świata przeplatane historią miłosną podstarzałego pisarza z młodą sekretarką, albo Doris Lessing, rewelacyjna chociażby w 'Lecie przed zmierzchem', opowieści o kobiecie, która musi zmierzyć się z nadchodzącą starością. A dla relaksu czytadło Candace Bushnell 'Piąta Aleja' reklamujące się filozoficznym pytaniem: 'Komu potrzebny jest mąż, skoro można mieć portiera?'. Bardzo nowocześnie będzie podarować komuś książkę wschodzącej gwiazdy literatury polskiej Jasia Kapeli (opublikowanej przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej) - opowieść o dwóch studentach, z których jeden chce poderwać Dodę Elektrodę i dlatego postanawia zostać pisarzem - 'Stosunek seksualny nie istnieje'. Dla dżentelmenów (lub aspirantów) książka Dylana Jonesa 'Jak nosić krawat' - przewodnik po świecie męskiego savoir-vivre'u, z którego panowie dowiedzą się nie tylko, jak uwieść kobietę albo jak się zachować na wykwintnym przyjęciu lub w klubie ze striptizem, ale także - jak szybko i skutecznie odszukać punkt G. Jest to wszystko bardzo przydatna wiedza. Święta, święta i po świętach, a punkt G jest tam zawsze.
Źródło: Wysokie Obcasy
Przeczytaj 2 komentarze na Forum
-
Re: Prezenty
gofia
21.12.08, 17:36
A ja proponuje np. taka muzyke: www.youtube.com/watch?v=K3SFQ6sQChc&feature=related www.youtube.com/watch?v=QHXS6LVe0yM&feature=related»
W numerze z 30 stycznia
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień
-
Najgorsze - list tygodnia
Ktoś nas musi nauczyć umierać razem. Nie osobno
-
Kobieca solidarność
Solidarnie nie wyciągajmy rączek po cudzych mężczyzn











