http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Projekt ostateczny

tekst Agnieszka Rodowicz
16.11.2008 , aktualizacja: 17.11.2008 16:28
A A A Drukuj

Trumna z gazet, ołówki z ludzkich prochów, pogrzeb z fajerwerkami znajdują zwolenników wśród ekologów, tych, którzy chcą uszanować styl życia zmarłego lub mieć go zawsze przy sobie.

Jason Rew w marcu tego roku pochował swego ojca, żeglarza i nurka, na dnie Pacyfiku. Urnę z prochami złożył w ważącej tonę, wylanej z betonu 'rafie koralowej'. To był pierwszy pogrzeb zorganizowany przez firmę Great Burial Reef. - Podwodny cmentarz to propozycja dla tych, którzy kochają wodę i dbają o środowisko naturalne - przekonuje Jason, właściciel Great Burial Reef. Sztuczna rafa powstała bowiem we współpracy z biologami i ekologami, którzy zajmują się przywracaniem życia w oceanie....


pozostało 94% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się