http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Seks, fitness i rock'n'roll

rozmawiała Aleksandra Lubańska
2008-01-14, ostatnia aktualizacja 2008-01-10 17:05

Pić dużo wody, nie jeść kolacji i tańczyć flamenco. To rady na ten karnawał

Weronika Zdunek - instruktorka fitness
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Weronika Zdunek - instruktorka fitness
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ
SONDAŻ
Jesteś już na diecie?

Tak, chcę na wiosnę wyglądać ekstra
Jestem jeszcze w środku snu zimowego, może w marcu zacznę się budzić..
Dbam o swoją sylwetkę bez względu na okazję czy porę roku

W zimie tyjemy, a świąteczne biesiadowanie nie pomaga. Co zrobić, aby zachować ładną sylwetkę?

Zimą organizm gromadzi ochronną warstwę przed zimnem. Ale to nie znaczy, że w zimie powinnyśmy uprawiać więcej sportu. Należy ćwiczyć regularnie tak jak w lecie, ale unikać słodyczy. W fitness clubie zaleca się ćwiczenia aerobowe: jazdę na rowerze, bieg na bieżni, fatburning, czyli spalanie tłuszczu, taniec.

Czy każdy bez względu na wiek może chodzić do fitness clubu?

Tak. Ale przed kupieniem karnetu należy iść do lekarza, zrobić badania, czy nie ma przeciwwskazań do wykonywania pewnych ćwiczeń. Na pewno nie mogą intensywnie ćwiczyć osoby chore na serce, z nadciśnieniem tętniczym, będące po operacji lub urazie, mające poważne wady kręgosłupa oraz te bardzo otyłe.

To jak ma schudnąć ktoś otyły?

Niektóre fitness cluby oferują specjalne programy dla osób bardzo otyłych. Ćwiczenia odbywają się pod opieką trenera, dietetyka i lekarza. Stopniowo i kompleksowo pracuje się nad zmniejszeniem otyłości. To są indywidualne programy ćwiczeń i jeśli przestrzega się zaleceń specjalistów, utrzymuje dietę, to dają bardzo dobre efekty.

Ale jak zachęcić 60 proc. Polaków, bo tylu jest nas otyłych, do sportu?

Te programy powstały m.in. po to, aby otyła osoba nie czuła się źle w otoczeniu szczupłych. Ćwiczenia w grupie motywują, ale tylko jeśli inne osoby mają takie same problemy, podobnie wyglądają. Zachętą są wyniki, jakie uczestnicy tych zajęć uzyskują. Można tam poznać osoby, które schudły i czują się świetnie.

Jak nasz organizm reaguje na zwiększoną dawkę ruchu?

Systematyczne ćwiczenia wytrzymałościowe (tj. rower, bieg, stepper) powodują zwiększenie wydolności organizmu, obniża się spoczynkowe tętno, ciśnienie krwi, serce pompuje więcej krwi i dostarcza więcej tlenu do komórek, zwiększa się przemiana materii. Trening siłowy ujędrnia ciało, poprawia jego umięśnienie i rzeźbi sylwetkę.

Nazwy zajęć (TBC, ABT) oraz urządzeń (np. orbitrek) brzmią jak szyfr.

Orbitrek to maszyna eliptyczna, rodzaj steppera, który ćwiczy całe ciało, nie obciąża kolan, pracują pośladki, uda, górne partie ciała. A skróty pochodzą od angielskich nazw - pierwsza oznacza wzmacnianie wszystkich mięśni ciała, za drugą kryją się ćwiczenia na brzuch, pośladki i uda. To bardzo popularne zajęcia.

Chodząc na TBC, zamiast chudnąć, czułam się cięższa. Dlaczego?

Na TBC wzmacnia się wszystkie partie ciała, ćwiczy sylwetkę wysportowaną. Na schudnięcie dobry jest step, fatburning i zajęcia taneczne, np. latino, funky. Trzecim rodzajem ćwiczeń są zajęcia z grupy "ciało i umysł", czyli pilates, joga i tai-chi. Mięśnie podczas takich zajęć wydłużają się, a to wysmukla sylwetkę.

Ćwiczenia od poniedziałku do niedzieli. Czy to nie przesada?

Dla osoby początkującej - duża. Powinno się zaczynać od jednej godziny dwa razy w tygodniu. Nasze ciało da nam znać, kiedy możemy sobie pozwolić na więcej. Zwiększać powinniśmy częstotliwość ćwiczeń, potem ich długość. Ważne, by zachować umiar, bo ćwiczenia mogą uzależnić. Musi być czas na regenerację.

Czy nagłe zaprzestanie ćwiczeń może przynieść negatywne skutki?

Niestety, tak. Z prostej przyczyny - chodząc na ćwiczenia, jemy i spalamy. Gdy przestajemy ćwiczyć, jemy dalej tyle samo. Musi być jakiś skutek. Nie tyjemy od razu, ale wydolność i wygląd będą się pogarszać. Jakakolwiek forma aktywności fizycznej musi być, aby nie stracić wypracowanego wcześniej efektu.

Czy na pilatesie schudniemy?

Na tych zajęciach ćwiczymy w rytmie oddechu, wolno i dokładnie. Wzmacniamy mięśnie grzbietu, kręgosłupa, brzucha, ud, pośladków. Ćwiczymy siłę mięśni poprzez stałe napięcie, nie pompujemy ich. Daje to efekt optycznego wydłużenia, mamy lepszą sylwetkę, czujemy się bardziej pewnie. Tracenie na wadze to indywidualna sprawa, zdarza się, ale nie są to ćwiczenia ukierunkowane na spalanie tkanki tłuszczowej, a więc nie będzie spektakularnych efektów.

Źródło: Wysokie Obcasy

Zobacz więcej na temat:

W numerze z 28 sierpnia