Można żyć bez szyrlejki
Rozmawiała: Joanna Sokolińska
2007-05-28, ostatnia aktualizacja 2007-05-29 16:01
Ludzie chyba rzeczywiście lubią mieć. Może - nie chcę nikogo obrazić - nie mają tożsamości?
ZOBACZ TAKŻE
- Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym (10-10-06, 12:16)
- Gdy pieniądze dzielą (09-08-06, 14:18)
SERWISY
Z prof. Hanną Świdą-Ziembą rozmawia Joanna Sokolińska
Pani Profesor, co by Pani chciała sobie kupić?
Nic.
Zupełnie?
Zupełnie.
A na liście wydatków co Pani ma?
Nic. Jeśli czegoś potrzebuję, to kupuję, nie marzę o rzeczach. Widzi pani, kiedyś ludzie kupowali rzeczy, kiedy były im potrzebne.
A co jest potrzebne?
No, nie wiem - meble, talerze, ubrania na różne okazje i w takiej ilości, żeby nie trzeba było za często prać...
Ubrania wychodzą z mody.
Mówiłam, że ja nie jestem właściwą osobą do tej rozmowy, bo ja nigdy nie starałam się być modna. Zawsze ubierałam się mniej więcej tak jak teraz - jakaś spódnica, wygodne buty, sweter, spodnie, bluzka, żakiet. To nigdy nie było niemodne. Co jeszcze jest człowiekowi potrzebne? Komputer, jeśli ktoś używa.
Komputery - te dopiero szybko wychodzą z mody.
Ale przecież ten stary nadal jest sprawny i można na nim pracować.
Ale jest wolniejszy.
Ja tego nie rozumiem, bo nie lubię zmieniać. Mam lampę, to po co kupować nową, skoro ta świeci dobrze? Jak się zepsuje, kupię. Będę nawet długo szukać - ostatnio trwało to dwa lata - aż znajdę taką, która mi się spodoba, która będzie dawała ostre światło, takie, jak lubię. Ale potem ona mi na długo wystarczy.
Może lampy się nie psują, ale telefony komórkowe - owszem, i to coraz szybciej. Myślę, że oni specjalnie tak robią.
Też tak myślę. To kultura konsumpcyjna. Produkować i sprzedawać towary o takiej jakości, by zmuszać klienta o kupowania ciągle nowych.
Telefon z aparatem cyfrowym jest niepotrzebny?
Nie. Podobnie jak szybszy, bo nowszy, komputer. Chyba że jest potrzebny do pracy. Ale taki człowiek czeka, aż się pojawi komputer ze specjalnymi możliwościami, a nie odwrotnie - kupuje, bo taki się pojawił. Wpierw jest potrzeba, a później pojawi się możliwość jej zaspokojenia.
Pani Profesor, co by Pani chciała sobie kupić?
Nic.
Zupełnie?
Zupełnie.
A na liście wydatków co Pani ma?
Nic. Jeśli czegoś potrzebuję, to kupuję, nie marzę o rzeczach. Widzi pani, kiedyś ludzie kupowali rzeczy, kiedy były im potrzebne.
A co jest potrzebne?
No, nie wiem - meble, talerze, ubrania na różne okazje i w takiej ilości, żeby nie trzeba było za często prać...
Ubrania wychodzą z mody.
Mówiłam, że ja nie jestem właściwą osobą do tej rozmowy, bo ja nigdy nie starałam się być modna. Zawsze ubierałam się mniej więcej tak jak teraz - jakaś spódnica, wygodne buty, sweter, spodnie, bluzka, żakiet. To nigdy nie było niemodne. Co jeszcze jest człowiekowi potrzebne? Komputer, jeśli ktoś używa.
Komputery - te dopiero szybko wychodzą z mody.
Ale przecież ten stary nadal jest sprawny i można na nim pracować.
Ale jest wolniejszy.
Ja tego nie rozumiem, bo nie lubię zmieniać. Mam lampę, to po co kupować nową, skoro ta świeci dobrze? Jak się zepsuje, kupię. Będę nawet długo szukać - ostatnio trwało to dwa lata - aż znajdę taką, która mi się spodoba, która będzie dawała ostre światło, takie, jak lubię. Ale potem ona mi na długo wystarczy.
Może lampy się nie psują, ale telefony komórkowe - owszem, i to coraz szybciej. Myślę, że oni specjalnie tak robią.
Też tak myślę. To kultura konsumpcyjna. Produkować i sprzedawać towary o takiej jakości, by zmuszać klienta o kupowania ciągle nowych.
Telefon z aparatem cyfrowym jest niepotrzebny?
Nie. Podobnie jak szybszy, bo nowszy, komputer. Chyba że jest potrzebny do pracy. Ale taki człowiek czeka, aż się pojawi komputer ze specjalnymi możliwościami, a nie odwrotnie - kupuje, bo taki się pojawił. Wpierw jest potrzeba, a później pojawi się możliwość jej zaspokojenia.
Źródło: Wysokie Obcasy
-
uwaga do redakcji!!!! juz od dawna macie
ggigus
28.05.07, 15:14
problemy z tlustym drukiem przy pytaniach i odpowiedziachw tym wywiadzie jest to czesto mylace i wystepuje bardzo czesto zrobcie cos z tym!»
-
Dość wątpliwej jakości wywody
r_mol
29.05.07, 17:53
Nie ma sprzeczności pomiędzy "być" i "mieć". Ludzie utalentowani zawsze są bogaci. Ludzie przeciętnie utalentowani też biedy nie klepią, chyba że na skutek wypadków losowych (np. kalectwa).»
-
Re: Wazne jest aby być i do tego mieć:)
allspice
30.05.07, 09:55
co się lubi i co jest nam do życia potrzebne:)»
W numerze z 28 sierpnia
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień









