Rodzić na Haiti
Tekst Dorota Frontczak, zdjęcia Monika Piskorek-Grandvaux
2006-09-18, ostatnia aktualizacja 2006-09-18 14:20
70 proc. Haitanek rodzi w domu na kawałku materiału rozłożonego na ziemi przy asyście "matrony', której duchy dały władzę nad życiem
ZOBACZ TAKŻE
- Zamknij się, bo obudzisz cały oddział (31-12-09, 07:00)
- Bramini całują jej stopy (25-08-09, 01:00)
Na Haiti w skrajnej nędzy żyje 80 proc. społeczeństwa. Problemem jest brak higieny. Haitanki załatwiają się przy domu - właściwie lepiance (w górach) lub szałasie zbitym z blachy falistej (w rozległych slumsach Port-au-Prince, stolicy Haiti). Brakuje ujęć wody.
Na 100 tysięcy porodów umiera 523 kobiet (w Europie 16). W całym kraju jest 49 szpitali, z tego 31 w stolicy. Kobietom przysługują cztery wizyty u lekarza podczas ciąży, ale przychodzą tylko "miastowe". Haitanki nie ufają lekarzom, tylko "matronom", czyli ludziom, którym duchy dały władzę nad życiem.
"Matrony" odbierają także porody.
Siedem na dziesięć kobiet rodzi w domu na kawałku materiału rozłożonego na ziemi. Dziecku nie daje się imienia przez trzy miesiące, żeby się nie przywiązywać. Umieralność noworodków jest bardzo wysoka: 74 na tysiąc porodów (w Europie Zachodniej - poniżej 10).
Matki krótko karmią piersią, żeby wrócić do pracy w polu (70 proc. ludności żyje z rolnictwa). Szybko wraca im płodność. Haitanka rodzi średnio pięcioro dzieci.
Na 100 tysięcy porodów umiera 523 kobiet (w Europie 16). W całym kraju jest 49 szpitali, z tego 31 w stolicy. Kobietom przysługują cztery wizyty u lekarza podczas ciąży, ale przychodzą tylko "miastowe". Haitanki nie ufają lekarzom, tylko "matronom", czyli ludziom, którym duchy dały władzę nad życiem.
"Matrony" odbierają także porody.
Siedem na dziesięć kobiet rodzi w domu na kawałku materiału rozłożonego na ziemi. Dziecku nie daje się imienia przez trzy miesiące, żeby się nie przywiązywać. Umieralność noworodków jest bardzo wysoka: 74 na tysiąc porodów (w Europie Zachodniej - poniżej 10).
Matki krótko karmią piersią, żeby wrócić do pracy w polu (70 proc. ludności żyje z rolnictwa). Szybko wraca im płodność. Haitanka rodzi średnio pięcioro dzieci.
Źródło: Wysokie Obcasy
Przeczytaj 5 komentarzy na Forum
-
Rodzić na Haiti
mikka07
21.09.06, 20:11
Do przeczytania przez te nasz sfiksowane, rozkapryszone lale uważające, że świat kręci się wokół ich macicy. »
-
Re: Rodzić na Haiti
marcin120
21.09.06, 22:57
Przykro czytac takie teksty. Jednak bieda jest wszedzie a szczegolnie w "cieplych krajach" gdzie zyje sie z dnia na dzien i jakos to leci. Moj znajomy kubanczyk pytal mnie dlaczego jest tak »
-
Re: Rodzić na Haiti
titta
21.09.06, 23:53
Tak to jest. Jedne walcza zeby moc rodzic godnie, inne o elementarna opieke zdrowotna i o zycie...smutne. Ale wcale sie tym kobieta nie dziwie, ze wola rodzic na macie, w domu, z opieka »
W numerze z 31 lipca
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć




