Skomentuj:
Komentarze (10)
-
To prawda - u mnie ciągną aż miło!
-
Dla mnie najwyższy stopień niezależności kobiety to życie całkowicie bez seksu. Więc też zupełnie nie lubię rozerotyzowanych reklam.
-
Jeżeli męszczyżni nie sięgną do korzeni i nadal będą udawac amerykańskie małpy,czyli wyjców,świat się sfeminizuje,bo w naturze samiczki szukają partnerów gwarantujących zdrowe isilne potomstwo a nie brudasów i żigolaków.
-
Niech by tylko ktoś wywiesił reklamę w której facet dominuje nad płaszczącymi się
przed nim i robiącymni mu loda kobietami.
To by dopiero pani socjolożka wpieniła się ażby jej biust warczał.
Feministki zbiegłyby się od razu na hałaśliwą demonstrację połaczoną z lamentami.
A niechby tylko jakiś socjolog zaczął to pozytywnie objaśniać - to by go zagryzły!
Ale gdzie tam - socjolog. Dzisiejsi socjologowie świetnie nadają się jako modele do takich własnie reklam - wypiąć tyłek i niech baba go chłosta i kopie w d... - ohh, co za rozkoooosz!
W nagrodę dadzą mu pobzykać i poczuć się prawdziwym .... czym? Pewnie prawdziwym feministą. -
@gregvii
Ty tak nie podskakuj, bo jeszcze penisy im porosną i zobaczysz jak będziesz cienko śwpiewał -
ty szowinisto jeden. Przekonasz się jaka to tortura - dawać d.... -
"- To znak czasów - komentuje Joanna Roszak, psycholożka z SWPS. - Kobiety zdały sobie sprawę, że ich ciało i seksualność należą do nich, że mogą się one nimi dzielić, ale nie muszą, jeśli nie chcą. Nie byłoby dobrze, gdyby seksualność przestała się kojarzyć z przyjemnością i bliskością, ale tak właśnie jest, jeśli zostaje ona naruszona wbrew woli - dodaje."
Labog, laboga, laboga. Jakie to mądre, a jakie odkrywcze!
Kobiety nareszcie "zdały sobie sprawę" bo przez wieki żyły w nieświadomości.
I oczywiście wszelka nieświadomość od razu kojarzona jest ze zniewoleniem biednych kobiet przez tych wstrętnych "chłopów". Ej, co ja mówię - "facetów".
Mężczyzno, dla większego zelżenia, feministki Cię "facetem" przezywają.
Taki facet/samiec to albo jest jakiś niedorobiony i nie chce się gapić na kobiece wdzięki albo
jest zboczony w inny sposób i cały czas się "ślini" gapiąc się na nie.
N o nie można z tymi "facetami" - ani tak niedobrz/anitak źle.
Facet się "ślini" bo jest "śliniącym się facetem" i tylko jedno mu w głowie.
Gdy kobieta oskarży niesłusznie "faceta" o gwałt to komu tym wyrządza krzywdę?
Innym kobietom oczywiście. Przecież kobieta nie może skrzywdzić "faceta".
Czy "faceta" można w ogóle skrzywdzić? - he he he he ((C) - Lepper)
A gdy "facet" zgwałci kobietę to wyrządza tym krzywdę innym facetom, bo szarga im opinię
((C) - Kali)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





więcej zdjęć






