Zioła lecznicze zamiast marihuany
gal
17.05.2011
, aktualizacja: 17.05.2011 12:50
Czy zastąpienie pól marihuany uprawą ziół leczniczych może się opłacać? Rolniczki z leżącego w północno zachodnich Indiach stanu Himachal Pradesh udowodniły, że tak.
Fot. Rajesh Kumar Singh AP
Indie, na polu ryżowym
Mieszkanki tego górskiego stanu przekształcając pola konopi indyjskich w uprawy roślin leczniczych przyczyniły się nie tylko do walki z narkotykową kontrabandą, ale również do poprawy jakości życia mieszkańców swojej okolicy.
70 hektarowe działki, na których dawniej uprawiano konopie, władze oddały kobietom z dystryktu Mandi w stanie Himachal w 2000 r. Zamiast marihuany kobiety posadziły na polach zioła chirayita pomagające w walce z cukrzycą. Ponieważ roślina ta uważana jest za naturalny bogactwo Indii, kobiety musiały uzyskać zgodę władz na wykorzystanie go w celach komercyjnych. Udało się, a projekt uzyskał wsparcie hinduskiej państwowej rady roślin leczniczych.
W tym roku odbyły się pierwsze zbiory chirayita - do maja rolniczki zebrały ponad 3 tony tej rośliny. Zioła kupiła Dabur India Ltd, fabryka leków ziołowych. Pomysł na biznes zyskał wielu zwolenników - popyt na rośliny lecznicze rośnie, a ich uprawą zajmuje się już ponad 300 rodzin z okolicy.
W eksperymentalnej uprawie ziół bierze udział 1500 kobiet, które wcześniej musiały przejść odpowiednie szkolenie. Opiekę nad projektem od początku sprawowała pozarządowa organizacja Himalayan Research Group (HRG) - działająca na rzecz równouprawnienia mieszkanek Indii. Jej głównym zadaniem jest wdrażanie naukowych i technicznych projektów ułatwiających życie hinduskich kobiet.