Skomentuj:
Komentarze (3)
-
ciekawe kogo stać dać 110 złotych, jak jedna pensja, małe dziecko?albo brak kasy?
-
"Musimy być trochę egoistkami, pójść raz na rok do ginekologa" Czy ktoś tu zgłupiał do końca?! Pójście do lekarza, na cytologię to jest EGOIZM? Czy wyście wszyscy powariowali? To może kobiety uśmiercać od razu w jakieś ustalonej chwili, jak się zużyją, egoistki jedne, będą po lekarzach chodzić, czas im zajmować, kretyki, zamiast podłogę myć.
-
"Polki: róbcie cytologię!". No cóż, uważam, ze to nie do końca kwestia chęci, czy świadomości Polek. Akurat w zeszłym miesiącu wybrałam się na coroczną wizytę ginekologiczną do państwowej przychodni, gdzie na moją prośbę o wykonanie cytologii Pani doktor odpowiedziała, że w moim wieku (33 lata) i z tak świetnym wynikiem cytologii nie wykonuje się tego badania częściej jak raz na 3 lata. No cóż, pozostało mi udać się do prywatnego gabinetu (koszt wizyty 150 zł + 30 zł cytologia - dobrze, ze akurat na taki wydatek w tej chwili mnie stać, no bo przecież na zdrowiu sie nie oszczędza) gdzie usłyszałam, że NFZ wprowadził jakieś limity, stąd może wynikać niechęć lekarzy publicznej służby zdrowia do wykonywania cytologii częściej niż te 3 lata. Jej, trzymajmy tylko kciuki, aby wszelkiej maści choróbska pamiętały, aby nie rozwijać się w szybszym tempie, niż to które założył NFZ....
Ach no i wspomnę jeszcze, że na drzwiach gabinetu w państwowej przychodni widniał wielki plakat Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy, tylko w takim układzie po co? :(
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











