http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Prawda Marii Czubaszek a sprawa polska

Magdalena Środa
01.02.2012 , aktualizacja: 31.01.2012 16:17
A A A Drukuj
Gdy kobieta nie chce mieć dzieci, nie będzie ich miała
Magdalena Środa
fot.
Magdalena Środa
ZOBACZ TAKŻE
Maria Czubaszek w programie "TVN Uwaga!" zrobiła coś szokującego. Powiedziała mianowicie, że nigdy nie chciała mieć dzieci, że przerażała ją sama myśl o ciąży, że w związku z tym, gdy w nią zaszła, zrobiła aborcję (i to dwukrotnie) oraz że nigdy tego nie żałowała. Szokujące w zachowaniu Marii Czubaszek jest to, że powiedziała prawdę nie tylko o sobie, ale też o części kobiet w ogóle, a mówienie prawdy to rzecz w sferze publicznej rzadka, zwłaszcza gdy dotyczy spraw, które mają oficjalną wykładnię i są przedmiotem tabu.

Prawdą jest jednak, że wiele kobiet nie chce dzieci, nie lubi dzieci i że ich posiadanie często związane jest głównie z bardzo silną presją otoczenia. Mówi się kobietom, że to "konieczne i naturalne", że to ich "powołanie", że nie ma nic bardziej cudownego niż macierzyństwo i że kobieta, która go nie doświadczy, będzie jakąś wybrakowaną istotą. Macierzyństwem zachwycają się najczęściej księża i politycy, którzy z wychowaniem dzieci nie mają nic wspólnego (lub niewiele), a także kobiety, które osiągnęły sukces w sferze publicznej i z perspektywy swojej firmy lub parlamentu opisują rozkosze wychowania. Mniej zachwytów wyrażają te, które całe życie zajmowały się domem i dziećmi, zwłaszcza że rzadko mają okazję do publicznych zwierzeń.

Prawdą jest również, że ciąża nie wszystkim wydaje się stanem cudownym i uświęconym. Ciąża wycieńcza, zniekształca, czyni własne ciało obcym, budzi lęki, czy wszystko jest w porządku, bo dziś ciąża jest dodatkowo traktowana jako stan chorobowy, nad którym pieczę ma lekarz, a nie kobieta. Medykalizacja ciąży stawia przed kobietą wiele wymagań i konieczność ciągłej kontroli. Nie zawsze ciąża jest "stanem błogosławionym", często - nieznośnym, przykrym i szkodliwym, choć mało kto śmie o tym mówić.

Prawdą jest też, że wiele kobiet dokonywało i ciągle dokonuje aborcji. Maria Czubaszek miała szczęście, bo zabieg przerwania ciąży był "w jej czasach" legalny. Dzisiejszy zakaz niewiele zmienia, ilość aborcji jest prawdopodobnie taka sama, zmieniły się "jedynie" warunki, cena, bezpieczeństwo zdrowotne kobiet i wzrósł stres. Jest to jednak niczym w porównaniu ze wzrostem hipokryzji i poziomem społecznej indoktrynacji. Młode pokolenia zgodnie z wpajaną im propagandą deklarują, że największym złem na świecie jest aborcja, że to "zabicie poczętego, nienarodzonego" etc. Niewiele z tego jednak wynika poza deklaracjami. Propaganda ograniczająca prawa kobiet do decydowania o swoim macierzyństwie nie wpływa pozytywnie ani na poziom wrażliwości moralnej, ani na poziom rozrodczości, wprost przeciwnie, im więcej deklaracji o świętości życia, tym mniej dzieci. Im więcej hipokryzji w sprawach aborcji, tym mniejsze bezpieczeństwo kobiet.

Czubaszek powiedziała jeszcze jedną prawdę, że syndrom poaborcyjny (tak jak instynkt macierzyński - dodam od siebie) jest mitem. Większość kobiet, która dokonała zabiegu, zrobiła to z ważnych życiowych powodów. Aborcja przyniosła im ulgę tym większą, im bardziej świadoma to była decyzja i im bardziej bezpieczne i komfortowe były warunki, w jakich została dokonana. Gdy kobieta nie chce mieć dzieci, nie będzie ich miała. Państwo polskie nie pomaga w wychowaniu dzieci, nie powinno więc podejmować za kobietę decyzji w kwestii ich posiadania.

Do laski marszałkowskiej z inicjatywy Ruchu Palikota wpłynęła właśnie ustawa o świadomym rodzicielstwie, która przywraca kobietom ich podstawowe prawa: zdrowotne i reprodukcyjne. W Polsce politycy nie przejmują się ich brakiem, może jednak przejmą się faktem, że ustawa taka zwiększy bezpieczeństwo zdrowotne kobiet, być może też - rozrodczość oraz wydatnie zmniejszy poziom polskiej hipokryzji. Tylko czy komuś jeszcze na tym zależy?

Magdalena Środa, filozof, etyk

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (52)

  • assymetry

    Oceniono 18 razy -2

    Wydaje mi się, że osoby takie jak panie Czubaszek i Środa mają wiedzę, możliwości i środki, aby zapobiegać niechcianej ciąży. Pani Czubaszek nie ma się czym chwalić, że w tej sytuacji postępowała tak lekkomyślnie i do tych ciąż jednak doszło. Ciekawe, czy chciałaby się pochwalić, że latami nie myła zębów, nie robiła przeglądów u dentysty i ,co za niespodzianka, w końcu kilka zębów nadawało się tylko do usunięcia - Boże, co za szczęście, że już nie boli. Sama uważam, że aborcja jest sprawą sumienia, ale jednak jest to materia, w której dobrze jest mieć bodaj wątpliwości. a jeśli nie, to nie zapominajmy, że sam zabieg niesie również ze sobą zagrożenia, z całą pewnością większe niż ekstrakcja zęba. Kobiety zdecydowanie powinny decydować o macierzyństwie, ale niechże robią to odpowiedzialnie i zawczasu.

  • basiag14

    Oceniono 33 razy -17

    Pani Czubaszek i każda kobieta może nie chcieć miec dzieci, nie lubic i lepiej jeśli ich nie mają. Jednak łatwo powiedzieć aborcja zamiast zabójstwo... nie zasługuje, żeby je mieć i cieszyć się każdą chwila z nimi spędzoną. Łatwo opowiadać dyrdymały o zniekształceniu figury, i że jest postrzegana jako obce cialo.. większych bzdur nie słyszalam!!!! Figura zmienia się nie tylko od ciąży, a często jest odwrotnie, jest lepsza niz poprzednio... Macierzyństwo zmienia i daje poczucie odpowiedzialności - co jest bardzo niewygodne. Trzeba sie troszczyć o każda osobę i już egocentryzm niestey cierpi.... Uważam że wypowiedzi pochwalające ten artykuł pochodzi od zadufanych i zapatrzonych w siebie ludzi, w swój czubek nosa i bardzo wygodnych. Aborcja to morderstwo CZŁOWIEKA bez względu na wiek ciąży. Uświadomcie sobie Hipokrytki, że tak to wlasnie wyglada!!

  • niceflower454

    Oceniono 22 razy 12

    W arcykatolickich Włoszech aborcja na życzenie to standard- z powodow medycznych,eugenicznych,gwaltu i innych przestepstw seksualnych....

    I to wszystko obok Watykanu!

    My chyba jestesmy jakims wyrzutkiem Europy!

    • niceflower454

      Oceniono 13 razy 7

      @niceflower454
      dodam tez,ze katoliccy lekarze i w ogole religijni nie tylko po katolicku odmawiaja aborcji tylko wtedy gdy jest ona bezplatna badz sie nie oplaca..

  • rutaisia

    Oceniono 43 razy 23

    dzięki Ci, Boże, za Środę:) chociaż, kurczę, możesz jej nie lubić, to wiesz, udała Ci się.

  • bonanit

    Oceniono 48 razy -14

    "Im więcej hipokryzji w sprawach aborcji, tym mniejsze bezpieczeństwo kobiet."- sama prawda! Wystarczy popatrzeć na wskaźnik zgonów okołopogrzebowych! Nie ma porodu=nie ma zgonu!

    "Większość kobiet, która dokonała zabiegu, zrobiła to z ważnych życiowych powodów."-na przykład pani Czubaszek nie lubi dzieci. No pewnie, że to ważny życiowy powód, wiecie jak to mogło wpłynąć na jej psychikę?

    Kocham panią Środę. Walczy ze skrajnością skrajnościami. A że czasem sama sobie zaprzecza? Kobieta zmienną jest :)

    • pedagorzka

      Oceniono 13 razy -7

      @bonanit
      Ubawiłam się serdecznie. :) Nie rozumiem, czemu minusujecie - przecież wykorzystanie tych cytatów nie jest większą manipulacją, niż ta, której dokonała Autorka artykułu. :D A przy tym - to jest IRONIA, elegancki (w miarę możliwości) i przyjemny (dla użytkownika, oczywiście) sposób punktowanie słabości rozmówcy - znacznie lepszy, niż wyzywanie go od "katoli", "polaczków" i "ciemnogrodu".

    • myszykiszek

      Oceniono 7 razy 7

      @pedagorzka
      Nazwałbym to co najwyżej próbą ironii. Pierwsza jest chybiona, bo "bezpieczeństwo" nie odnosi się jedynie do zgonów okołoporodowych, a druga smutna, bo owszem, niechęć do dzieci jest dość istotnym powodem, żeby ich nie mieć.

  • katarsienny

    Oceniono 70 razy 48

    Niestety, ale w dzisiejszych czasach deklaracja, taka jak Pani Czubaszek, wymaga odwagi. Nie każdy podziela pogląd o wyborze posiadania dzieci. Uważam, że lepiej jest ich nie mieć, jezeli się tego nie chce. Każda kobieta powinna posiadac prawo wyboru. Tym, ktorzy wylewaja krokodyle łzy nad nienarodzonymi dziećmi polecam zajęcie sie tysiącami narodzonych dzieci żyjących w biedzie i w strasznych warunkach. Ja też, jak Pani Czubaszek, gratuluję sobie, że dzieci nie mam i jestem szczęsliwa w długim małżeństwie nie zmąconym awanturami o szkoły, wychowanie, pieniądze i brewerie nastolatków. Nikomu krzywdy wlasnym wyborem nie zrobilam i nie mialabym żadnego problemu z aborcją, gdybym stanęla przed takim dylematem. Za to wiele razy słyszałam od dzieciatych koleżanek ze tych bezdzietnych należałoby jakims podatkiem obłożyc, bo sobie beztrosko żyją, zamiast utyskiwać na wszystko, jak cała dzieciata reszta świata.

    • mstarowitz

      Oceniono 55 razy -23

      @katarsienny, Holocaust też wymagał odwagi, w końcu do odważnych świat należy.

    • inpartibus00

      Oceniono 1 raz 1

      @mstarowitz
      co to w ogole za porównanie? Holocaust?! oczywiscie ze w Polsce o wiele lepiej jest urodzic dziecko a następnie zrzucic je ze schodów, maltretować bądź głodzić niż poddać sie aborcji! co maja do tego ludzie których ta aborcja nie dotyczy??!! jeżeli chcesz urodzić dziecko to je urodź ale jeżeli przykładowo Twoja znajoma nie ma takiego zamiaru i wpadła to czemu musi to robić? bo Polacy maja taki kaprys??bo to nie etyczne??? a etyczne jest zostawić dziecko w szpitalu, domu dziecka i zrujnować mu życie, zapewnić niewyobrażalnie trudny start? "lepiej jest zapobiegać niż leczyć". Osoby, które nie chcą dokonywać takiego zabiegu po prostu tego nie zrobią a pozostali niech się nie wtrącają bo jest to żenujące. Prawie w każdym cywilizowanym kraju aborcja jest dokonywana w najlepszych warunkach tak aby kobieta nie ucierpiała , a co najważniejsze jest to zabieg bezpieczny. To nagonka polskiego Kościoła wprowadza kobiety w depresje i wyrzuty sumienia. Jestem jak najbardziej ZA zalegalizowaniem ABORCJI

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX