Dorota Sumińska, to chyba najbardziej rozpoznawana weterynarz w kraju. Jako zwierzęcy psycholog, od lat w swoich licznych programach radiowych i telewizyjnych przybliża ludziom zawiłości psychiki domowych zwierząt. W rozmowie z psychologiem Dorotą Krzywicką i dziennikarką Ireną Stanisławską, swoje doświadczenia przenosi do świata ludzi.
W książce "Jak wychować
dziecko, psa, kota i faceta" trzy kobiety o sporym doświadczeniu życiowym z humorem porównują zachowania zwierząt i ludzi. Tam gdzie zawodzi psychologia, odpowiedzi szukają w weterynarii i odwrotnie. Razem podpowiadają jak mądrze kochać i nie pozwolić sobie wejść na głowę domownikom.
"Dorota Sumińska: Psy tak samo jak ludzie mają różne charaktery. Bywają humorzaste, zrzędzące, marudzące, ale często ukrywa się pod tym
złote serce. Właśnie taki jest mój Drapek. Lubi manifestować swój zły humor. Kiedy cały uwalany błotem położy się na łóżku, a ja nie dość, że każę mu zejść, to jeszcze mówię, żeby zszedł na dół, idzie po schodach i sam do siebie warczy. Uwielbia gderać. Ale kiedy do niego podchodzę i przytulam, kompletnie głupieje, przewraca się na plecy i mówi: "O rany, nie chciałem".
Dorota Krzywicka..)Postępowanie z nadwrażliwym społecznie psem i z tak samo nadwrażliwym dzieckiem jest identyczne. Gdy wchodzisz z taką istotą (obojętnie, dwu- czy czteronożną) w nowe otoczenie, to nie możesz oczekiwać, że od razu się przywita, usiądzie, da się pogłaskać, powie wierszyk. Pozwalasz jej najpierw pobyć trochę z boku, oswoić się z sytuacją. Mówisz ludziom by zostawili twojego psa czy twoje dziecko na chwilkę w spokoju on/ono musi najpierw sprawdzić teren, ostrożnie go "obwąchać", uspokoić swoje emocje, bo dopiero wtedy poczuje się pewniej. Nadwrażliwiec do nowej sytuacji adaptuje się powoli i to jest jego prawo. ()
Bazując na obserwacjach autorek i ich doświadczeniu, warto sobie z tej książki zapamiętać choćby jedną radę.- Myślę, że najgorsza rzeczą jest smycz, pisze Dorota Sumińska. W naszym ludzkim świecie bywa to ręka matki, trzymająca mocno rękę dziecka, które dawno już przestało być dzieckiem. Taka matka nie pozwala, by na chwilę przystanęło, zgapiło się lub, nie daj Boże, poszło w inną stronę. Smycz jest dla psa takim samym ograniczeniem, dodaje weterynarz
"Jak wychować dziecko, psa, kota i faceta" Wydawnictwo Literackie
Przeczytaj: Wojna domowa. Ona zarabia mniej a on jest taki zmęczony">>