Skomentuj:
Komentarze (5)
-
Przyklad pani Anny Grodzkiej jest dowodem na fakt, ze Bog, ktory jest jedynym dawca wszelkiego zycia tak wlasnie programuje Ludzi nadajac im okreslony profil plciowy gdyz czlowiek sam z wlasnej woli nie moze stac sie kim chce a z okreslonym profilem juz przyszedl na swiat nie majac na to zadnego wplywu gdyz nawet na to, czy sie narodzi nikt z nas nie mial wplywu. Tak wiec jakiekolwiek pietnowanie takich osob jest zbrodnia glowna przeciwko dzielom Boga a wiec tym samym co przeciwko Bogu a to juz naprawde nie sa przelewki aby kwestionowac decyzje Boga. W zasadzie potepiac takich ludzi mogliby tylko w swej ciemnocie i glupocie oraz prostocie Poganie i analfabeci albo nieuki. Przeciez nikt choc troche myslacy nie uwierzy w to, ze dorosly czlowiek wiedzac ile w Polsce jest nietolerancji dla kazdej innosci a zwlaszcza sexualnej czy religijnej ot tak sobie dla hecy bedzie zmienial sobie plec aby narazic sie na mase dodatkowych klopotow. Poza tym osob podobnych doopisanego przypadku od wiekow rodzi sie statystycznie tyle samo i nie ma obawy jak bredzi Kosciol, ze grozi nam przeobrazenie sie wiekszosci populacji w osobnikow homosexualnych czy bezplciowych na zasadzie okresowych trendow w modzie europejskiej. Pozostaje nam tylko nadzieja w pani poslance Jolancie Szypinskiej, ktora z boska pomoca upilnuje Jaroslawa-Zbawce gdyz w obecnej kadencji sejmu pojawilo sie tam sporo nowych kobiet a Jaroslaw jak kazdy chlop na stare lata moze stracic rozum i zakochac sie bez pamieci do szalanstwa a wowczas kto nas Zbawi? Jaaaroslaaaaw Polske Zbaaawww!
-
słabo mi
-
Głos każdej mniejszości jest potrzebny by zachować demokrację. Mnie tylko martwi fakt, ze wielu ludzi w obecnym Sejmie jest ufiksoanych na jeden problem i czy nie zacznie się "sejmik polski", gdzie każdy będzie ciągnął w swoja stronę.Wydaje mi się, że do Sejmu powinni wchodzić ludzie ktorzy potrafia ogarnąć jakąs dziedzinę polskich spraw, ale też maja otwary umysł na wiele innych. Miejmy nadzieje, że "młoda krew", która weszła drzwiami wyważonymi przez J. Palikota zda egzamin parlamenaryzmu i nie zniknie z pola widzenia gdy opadna pierwsze emocje. Życze im tego, bo trzeba nam nowych twarzy ,różnych twarzy, ale wcale nie trzeba krwawej rewolucji.Tą już mamy na innym froncie i zbyt wiele energi na nią tracimy.
W polityce, jak i w życiu, ważne jest nie tylko co robimy( chcemy zrobić ) ale też jak to robimy. -
Mnie się zdaje, że pani Grodzkiej najbardziej pomógł atak ze strony Terlikowskiego. Ja o niej usłyszałam właśnie dzięki temu.
-
Życzę sukcesów i,przede wszystkim, dużej odporności psychicznej. Mimo wszystko nie wierzę w tolerancję i zrozumienie moich rodaków dla inności, jakakolwiek by ona nie była.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













