http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Intymny make-up

redakcja
2010-02-15, ostatnia aktualizacja 2010-03-12 18:47

Twoja wagina nie jest różowa? Niedobrze. Na szczęście pojawił się produkt, który pozwala przywrócić zdrowy rumieniec wargom sromowym. Nazywa się 'My New Pink Button' (Mój Nowy Różowy Guziczek) i można go kupić w Amazonie za niecałe 30 dol. Intymny make-up opatentowała amerykańska kosmetyczka Karan Mari, która ma za sobą 25 lat doświadczenia w branży związanej z chirurgią plastyczną.

<b>Lata 80., powroty</b>
Nigdy nie dajemy im spokoju na dłużej niż jeden sezon. Kojarzone z kiczem - szerokimi ramionami i marmurkowym dżinsem, wracają w makijażu w wersji punk. Ciemny cień na oku w tym sezonie jest obligatoryjny. Cerę dość mocno omiatamy lekko brązującym pudrem, zaznaczając kości policzkowe. Usta są jasne, pomalowane szminką w kolorze skóry i przypudrowane, aby były matowe. Oko mocno obrysowane czarną, tłustą kredką, a na górnej powiece - roztartym ciemnym cieniem. Spod  czarnych kresek przebija cień jasnoczerwony. Makijaż ten można było zobaczyć u takich projektantów jak Marc Jacobs i Gucci.
makijaż i fryzury Oliwia Duda-Grodek, zdjęcia Aldona Karczmarczyk, stylizacja Marcin Paprocki, tekst Aleksandra Lubańska, podpisy Dorota Szadkowska
Lata 80., powroty Nigdy nie dajemy im spokoju na dłużej niż jeden sezon. Kojarzone z kiczem - szerokimi ramionami i marmurkowym dżinsem, wracają w makijażu w wersji punk. Ciemny cień na oku w tym sezonie jest obligatoryjny. Cerę dość mocno omiatamy lekko brązującym pudrem, zaznaczając kości policzkowe. Usta są jasne, pomalowane szminką w kolorze skóry i przypudrowane, aby były matowe. Oko mocno obrysowane czarną, tłustą kredką, a na górnej powiece - roztartym ciemnym cieniem. Spod czarnych kresek przebija cień jasnoczerwony. Makijaż ten można było zobaczyć u takich projektantów jak Marc Jacobs i Gucci.
ZOBACZ TAKŻE
Mills topi serca Brytyjczyków

Mari wymyśliła produkt na ratunek Amerykankom, które na internetowych forach rozpaczały, że ich waginy tracą 'zdrowy' kolor. Po konsultacji ze swoim ginekologiem, który wyjaśnił Mari, że to efekt starzenia się skóry w wyniku zmian hormonalnych, kosmetyczka zamknęła się w swoim laboratorium w Idaho i przystąpiła do opracowywania specyfiku. Róż ma cztery odcienie o nazwach nawiązujących do wielkich gwiazd ekranu: Marilyn, Ginger, Audrey oraz Bettie. Niestety, kolor utrzymuje się tylko przez dwie-trzy doby. Nie jest testowany na zwierzętach, za to, jak zapewnia producent: 'Wyzwoli w tobie zwierzaka!'. Czy to już pora na tusz do włosów łonowych? Bo krem wybielający do odbytu już jest.

Katarzyna Jucewicz

Blog autorki czytaj na www.wysokieobcasy.pl

Dwa lata temu zostawiła na lodzie Paula McCartneya. Teraz poprzez taniec na lodzie Heather Mills chce ocieplić swój wizerunek. Udział w brytyjskim odpowiedniku programu 'Gwiazdy tańczą na lodzie' nie jest dla Mills łatwy. Nie dlatego, że eksmodelka, która w wypadku straciła nogę, piruety musi wykonywać, poruszając się o protezie. Dużo trudniej niż wywijanie na lodzie może przyjść jej zjednanie sobie widzów. Z pewnością nie pomoże w tym prasa, która szczerze Mills nienawidzi. 'Łowczyni posagów' i 'mitomanka' to najłagodniejsze z określeń. Była modelka próbuje zmiękczyć serca wyspiarzy, opowiadając o wykańczających treningach i kontuzjach, których w ich trakcie doznała: zraniła ramię, złamała żebro, doznała przesunięcia miednicy. Prasa przypomina zranioną dumę, złamane serce i poważne przesunięcia na koncie Paula McCartneya.

Mills topi serca Brytyjczyków

Mills, gorliwa obrończyni praw zwierząt, na swojej stronie internetowej zaznacza, że dochód z jej występów zasili konta organizacji charytatywnych, które wspiera. 'Chcesz kogoś wesprzeć? Oddaj Paulowi 24 miliony!' - ripostuje felietonista 'Daily Mail'. Brukowce z lubością wyciągają różne potknięcia Mills - przypominają udział w filmie erotycznym, rzucenie w prawnika męża dzbankiem z wodą w trakcie rozprawy rozwodowej i koloryzowanie przeszłości, głównie zresztą na kolor czarny (niepotwierdzone opowieści o molestowaniu jej w dzieciństwie i o kalectwie matki). Tuż przed nim Mills napisała na swojej stronie internetowej: 'Jazda na łyżwach to najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek w życiu robiłam'. Odzyskanie sympatii Brytyjczyków może się okazać jeszcze trudniejsze. Niewykluczone, że mimo jej wysiłków serca telewidzów pozostaną zimne i twarde. Jak lód.

Katarzyna Jaklewicz



Rewolucje kobiet

8 marca 2010 r. obchodzimy stulecie święta kobiet. Porozumienie Kobiet 8 Marca zaprasza na warszawski festiwal Rewolucje Kobiet (18.02-08.03). Festiwal obejmuje debaty (o sytuacji ekonomicznej kobiet, działalności kobiet ze związków zawodowych), imprezy (benefit na Manifę, jam session), warsztaty dla kobiet, wystawy (w Szpilce i Szpulce, Ufie). Zapraszamy także do Och-Teatru, Ufy (na pierwszy w Warszawie queerslam), na prezentację Feministycznego Salonu Historycznego o ekonomicznych przyczynach walki kobiet, do kina Muranów i na turniej kobiecej piłki nożnej. A 7 marca - na Manifę 2010 'Solidarne w kryzysie. Solidarne w walce'. Pełny program festiwalu na www.rewolucjekobiet.blox.pl



Agnieszka Jucewicz





Mama też może

Mama Też Może to ogólnopolski serwis internetowy stworzony przez małżeństwo z Gdyni - Weronikę i Michała Milowiczów.

'Powstał, by wskazać miejsca, gdzie można się wybrać, będąc mamą z brzuszkiem, z wózkiem lub maluszkiem' - mówią.

Przed dwoma laty Weronika poznała inną mamę - Annę Lubaczewską. Ich bazą stał się klub F. Minga, gdzie można wjechać wózkiem, jest przewijak i kącik z zabawkami. 'Wymyśliłyśmy spotkania dla rodziców z dziećmi. Nikogo nie oburza, że maluchy hałasują, wózek ma brudne koła, a mama karmi piersią. Gorąco zapraszamy rodziców z dziećmi niepełnosprawnymi'.

W lutym planują giełdę wymiany zabawek, w marcu porady na temat karmienia, a w kwietniu terapię i zabawy ze zwierzętami. Więcej na www.mamatezmoze.pl

Katarzyna Fryc



Polska moda od podszewki

Dyskusja o modzie z Maciejem Zieniem albo spotkanie z Tomaszem Ossolińskim? 19 lutego w Warszawie startuje 'Let's Talk Fashion, czyli polska moda od podszewki' - interaktywne warsztaty dotyczące designu. Pomysłodawczynią jest Monika Jakubiak, projektantka mody współpracująca m.in. z Grażyną Kulczyk, Tate Britain i Chloé. Wstęp: 20 zł, więcej informacji: www.cybernetyki222.pl

Katarzyna Jaklewicz



Źródło: Wysokie Obcasy