http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Miniówka - nowa rubryka w 'Wysokich Obcasach'!

redakcja
08.02.2010 , aktualizacja: 12.03.2010 18:52
A A A Drukuj
Ledwo chłodem powieje, a już trzeba szukać ustronnego miejsca. Która z nas jednak potrafi używać męskiego pisuaru jak kiedyś Japonki, które nie nosiły bielizny, więc po prostu zadzierały kimona i dzięki skierowaniu wiadomo czego w górę były w stanie oddać mocz do przymocowanej na ścianie muszli? Peregrynacja w poszukiwaniu toalety to odwieczna udręka współczesnych kobiet - szczególnie tych w ciąży, po kilku porodach lub tych, które mają problemy z nietrzymaniem moczu.

www.go-girl.com
ZOBACZ TAKŻE
Różowy kapturek

Ledwo chłodem powieje, a już trzeba szukać ustronnego miejsca. Która z nas jednak potrafi używać męskiego pisuaru jak kiedyś Japonki, które nie nosiły bielizny, więc po prostu zadzierały kimona i dzięki skierowaniu wiadomo czego w górę były w stanie oddać mocz do przymocowanej na ścianie muszli? Peregrynacja w poszukiwaniu toalety to odwieczna udręka współczesnych kobiet - szczególnie tych w ciąży, po kilku porodach lub tych, które mają problemy z nietrzymaniem moczu. - Dziewczyny - mówi Mary Padget, czterdziestokilkuletnia nauczycielka, mama trzech synów, gdy dowiaduje się, że wybieramy się na narty - weźcie ze sobą różowy kapturek i kolejki do toalety z głowy. Różowy kapturek o nazwie GoGirl (Naprzód, dziewczyno!) to miękki sylikonowy zbiorniczek wielokrotnego użytku, który zwinięty i włożony do papierowego pudełka w kształcie walca mieści się w kieszeni. W razie potrzeby wystarczy na stojąco włożyć go pod spodnie i bieliznę. Producenci zalecają poćwiczenie pod prysznicem. Potem trzeba go delikatnie wyjąć, opróżnić, umyć, jeśli się da, a jeśli nie - po prostu zawinąć w torebkę foliową i włożyć do kieszeni, po czym umyć wodą z mydłem w domu. Przydatny na kempingu, gdy pracujesz na powietrzu, w podróży, szczególnie gdy w aucie siedzą małe dziewczynki, a samochód pędzi autostradą. Dziwaczne? - Różowy kapturek ocalił mi życie na stoku. Można się przyzwyczaić i go polubić - przekonuje Mary. Kieszonkowy nocnik dla kobiet kosztuje 10 dol. Więcej informacji www.go-girl.com

Katarzyna Bosacka, Waszyngton

Matma i ekologia na zetpetach

Teoria powierzchni hiperbolicznych na przykładzie ręcznych robótek? Czemu nie, cóż lepiej się fałduje niż nadmiar szydełkowych oczek? Margaret Wertheim, z wykształcenia fizyczka, z zawodu pisarka i dziennikarka popularnonaukowa, poszukiwała modeli w liściach sałaty i brokułach, ale dopiero szydełko zbliżyło ją do ideału. W pofałdowanych rozetkach i serwetkach bliźniacza siostra Margaret - Christine, wykładowczyni feminizmu i kultury popularnej w Instytucie Sztuki w Kalifornii - znalazła podobieństwo do koralowców i wapiennych wodorostów. Od tej pory, w miarę jak zanieczyszczenia wyniszczają koralowce, dziergana rafa sióstr Wertheim rozrasta się na kolejnych warsztatach poprzedzających wystawy. Część szydełkowych koralowców jest biała. To symbol zanikania barw rafy w wyniku podnoszenia się temperatury wody. Więcej inicjatyw odnajdujących piękno i poezję w matematyce oraz oswajających kobiety z nadal zdominowanymi przez mężczyzn naukami ścisłymi znajdziecie na stronie założonego przez siostry Institute for Figuring: www.theiff.org

Karolina Domagalska

Wzorzec piękna: Shania Twain

Kobieca uroda da się wyliczyć matematycznie - twierdzą naukowcy z Kanady i USA. O tym, czy kobieta jest piękna, świadczyć mają odległości pomiędzy jej oczami, ustami i uszami. Uczeni doszli do takiego wniosku, poprosiwszy studentów o porównanie zdjęć... tej samej kobiety. Fotografie zmieniono w Photoshopie, tak by każda z nich różniła się proporcjami twarzy. Patrząc na 'poprzestawianą' buzię modelki, studenci wybrali wzorzec piękna. Idealne okazały się odległość między linią oczu i ust wynosząca 36 proc. długości twarzy oraz rozstaw oczu równy 46 proc. jej szerokości (mierzonej od ucha do ucha). Naukowcy sprawdzili także, która ze światowych celebrytek pasuje do owego wzorca. Pomierzyli, policzyli i wyszło im, że idealnie piękna jest kanadyjska piosenkarka Shania Twain. Badacze radzą jednak, by panie, zanim udadzą się do chirurga plastycznego, spróbowały zmienić fryzurę. Wpływa ona bowiem na wizualny odbiór proporcji twarzy.

Tomasz Ulanowski, afp

Akcja dla kobiet w serwisie YouTube

'Więcej niż jedna kobieta na pięć pada ofiarą przemocy, okaleczenia lub gwałtu. Chcesz opowiedzieć ich historię?' - alarmuje zwięzły spot w serwisie YouTube. Różni się od większości amatorskich wideo o banalnym albo śmiesznym przekazie, którymi nas karmi ten serwis, powstał bowiem dla specjalnie utworzonego kanału Action for Women YouTube w ramach akcji Rady Europy i włoskiego parlamentu przeciwko przemocy wobec kobiet. Jest zaproszeniem do konkursu, który zakończył się 23 stycznia. Od 15 września do 15 grudnia 2009 r. reżyserzy amatorzy z 11 krajów Unii Europejskiej i Rosji mogli wrzucać swoje filmy podejmujące temat przemocy i dyskryminacji. Produkcje wrzucone na YouTube przez uczestników opowiadają historie młodych islamskich kobiet zmuszanych przez rodziny do małżeństwa, o koleżeńskich gwałtach, o matce, która chroni przed wymiarem sprawiedliwości męża oprawcę, o kobiecie na wysokim stanowisku ukrywającej pod ciemnymi okularami obrażenia zadane przez partnera. Są wśród nich zarówno wyrafinowane wideoklipy czy animacje, jak i kręcone z ręki inscenizacje kameralnych sytuacji między mężczyzną i kobietą, w które wkrada się przemoc. Międzynarodowe jury, w którym zasiadają reżyserzy: Giuseppe Tornatore, Francesca Comencini, Jaco Van Dormael, Roberta Torre, oraz rosyjska gwiazda Renata Litvinova, wyłoniło finalistów. Zwycięzcę wybiorą już sami widzowie YouTube'a. Prace, które dostały się do finału, można obejrzeć na http://www.youtube.com/actionforwomen. Zdobywca pierwszej nagrody pokaże swój film na festiwalu filmowym w Wenecji. Nagrody druga i trzecia to staże w wytwórniach filmowych CSC Production i Cinecitta Luce.

Konkursowi patronuje zastępca sekretarza generalnego Rady Europy Maud de Boer-Buquicchio.

Lidia Pańków

Podziel się