http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Gwiazdka: taniej.pl

Katarzyna Bosacka
14.12.2011 , aktualizacja: 08.12.2011 18:06
A A A Drukuj
Co drugi Polak kupi w prezencie gwiazdkowym kosmetyki. Co piąty - perfumy
Kosmetyki powyżej 50 zł:
1 Palette Noir Terriblement, YSL, inspirowana smokingiem paleta pięciu cieni. 
1 x 2,5 g + 4 x 1,5 g/240 zł
2 Huile Prodigieuse 20 Ans d'Amour, Nuxe, suchy olejek do ciała i włosów. W zestawie gwiazdkowym ze świeczką Nuxe Spa i kremem nawilżającym Fraiche. 100 ml (+ krem 30 ml)/129 zł (edycja limitowana, w aptekach)
3 Serum Premium Anti-Age Absolu, Lierac, serum regenerujące z kwasem ferulowym, ekstraktem z czarnych kwiatów, 10-proc. kwasem hialuronowym. Ujędrnia skórę. 30 ml/389 zł (w aptekach)
4 Kate Winslet Golden Hat, Lancoˆ  me,  rozświetlający puder kompaktowy z motywem kapelusza - dochód z jego sprzedaży wspiera fundację Golden Hat, która pomaga dzieciom chorym na autyzm. 11 g/210 zŁ (edycja limitowana) 
5 Pohadka Ainsi de Nuit, Ys Uzac, aromatyczna EDP: świeżo skoszona trawa, zioła, tabaka, jaśmin, wanilia.100 ml/600 zł (w perfumeriach GaliLu)
6 Burlesque Dreams Puposka, Pupa, paleta do makijażu: cztery cienie, cztery błyszczyki. 8 g/71 zł (edycja limitowana) 
7 I'm Glam Therefore I Am, Benefit, paleta: cienie, nabłyszczacz ciała, puder, błyszczyk, mascara. 159 zł (Sephora)
8 Les Rouges Or, Dior, lakier do paznokci ze złotym pudrem. 10 ml/95 zł
Fot. Paweł Kiszkiel, styl. Malin
Kosmetyki powyżej 50 zł: 1 Palette Noir Terriblement, YSL, inspirowana smokingiem paleta pięciu cieni. 1 x 2,5 g + 4 x 1,5 g/240 zł 2 Huile Prodigieuse 20 Ans d'Amour, Nuxe, suchy olejek do ciała i włosów. W zestawie gwiazdkowym ze świeczką Nuxe Spa i kremem nawilżającym Fraiche. 100 ml (+ krem 30 ml)/129 zł (edycja limitowana, w aptekach) 3 Serum Premium Anti-Age Absolu, Lierac, serum regenerujące z kwasem ferulowym, ekstraktem z czarnych kwiatów, 10-proc. kwasem hialuronowym. Ujędrnia skórę. 30 ml/389 zł (w aptekach) 4 Kate Winslet Golden Hat, Lancoˆ me, rozświetlający puder kompaktowy z motywem kapelusza - dochód z jego sprzedaży wspiera fundację Golden Hat, która pomaga dzieciom chorym na autyzm. 11 g/210 zŁ (edycja limitowana) 5 Pohadka Ainsi de Nuit, Ys Uzac, aromatyczna EDP: świeżo skoszona trawa, zioła, tabaka, jaśmin, wanilia.100 ml/600 zł (w perfumeriach GaliLu) 6 Burlesque Dreams Puposka, Pupa, paleta do makijażu: cztery cienie, cztery błyszczyki. 8 g/71 zł (edycja limitowana) 7 I'm Glam Therefore I Am, Benefit, paleta: cienie, nabłyszczacz ciała, puder, błyszczyk, mascara. 159 zł (Sephora) 8 Les Rouges Or, Dior, lakier do paznokci ze złotym pudrem. 10 ml/95 zł
Kosmetyki do 50 zł
1 Délice des Fleurs Rose, L'Occitane, błyszczyk z wyciągiem z róży. 5 g/39 zł (edycja limitowana w sklepach L'Occitane)
2 The Muppets Collection, Miss Piggy, O.P.I., lakier do paznokci z brokatem, edycja lakierów z okazji światowej (w listopadzie) i polskiej (w styczniu) premiery filmu 'The Muppets'. 15 ml/49 zł (w salonach O.P.I.)
3 Revitalift Total Repair 10, L'Oréal, krem multiregeneracyjny na dzień z proretinolem, wyciągiem z drożdży i soi, witaminą B3, prowitaminą B5, elastyną, SPF 20. Zwalcza dziesięć oznak starzenia się skóry. 50 ml/46 zł
4 The Balm, Hot Mama, róż do policzków 7,08 g/50 zł (w perfumeriach Marionnaud)
5 Olejek arganowy, Bielenda, masło 
do skóry dojrzałej i suchej z koenzymem Q10, kwasem hialuronowym, masłem karité. 200 ml/15 zł
6 Idéale Skin Duo Activation, Lirene, krem napinający na szyję i dekolt na dzień i na noc. Zawiera ekstrakt z orchidei, olejek jojoba. Nawilża, wygładza, odżywia skórę. 75 ml/35 zł
7 Studio Nails French Nail, Essence, zmywacz do paznokci, np. końcówek manikiuru francuskiego, 50 ml/11 zł
8 Sweet Cake, Sephora, cztery mydełka gościnne do rąk o zapachu ciasta.
4 x 20 g/49 zł (edycja limitowana, Sephora)
Fot. Paweł Kiszkiel, styl. Malin
Kosmetyki do 50 zł 1 Délice des Fleurs Rose, L'Occitane, błyszczyk z wyciągiem z róży. 5 g/39 zł (edycja limitowana w sklepach L'Occitane) 2 The Muppets Collection, Miss Piggy, O.P.I., lakier do paznokci z brokatem, edycja lakierów z okazji światowej (w listopadzie) i polskiej (w styczniu) premiery filmu 'The Muppets'. 15 ml/49 zł (w salonach O.P.I.) 3 Revitalift Total Repair 10, L'Oréal, krem multiregeneracyjny na dzień z proretinolem, wyciągiem z drożdży i soi, witaminą B3, prowitaminą B5, elastyną, SPF 20. Zwalcza dziesięć oznak starzenia się skóry. 50 ml/46 zł 4 The Balm, Hot Mama, róż do policzków 7,08 g/50 zł (w perfumeriach Marionnaud) 5 Olejek arganowy, Bielenda, masło do skóry dojrzałej i suchej z koenzymem Q10, kwasem hialuronowym, masłem karité. 200 ml/15 zł 6 Idéale Skin Duo Activation, Lirene, krem napinający na szyję i dekolt na dzień i na noc. Zawiera ekstrakt z orchidei, olejek jojoba. Nawilża, wygładza, odżywia skórę. 75 ml/35 zł 7 Studio Nails French Nail, Essence, zmywacz do paznokci, np. końcówek manikiuru francuskiego, 50 ml/11 zł 8 Sweet Cake, Sephora, cztery mydełka gościnne do rąk o zapachu ciasta. 4 x 20 g/49 zł (edycja limitowana, Sephora)
ZOBACZ TAKŻE
Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez OBOP na zlecenie perfumerii Douglas. Kosmetyki w Polsce są drogie. Ceny mamy zachodnioeuropejskie, zarobki jeszcze nie. Czy jest jakiś sposób na tańsze, ale i sensowne kupowanie? Żebyśmy znowu nie wylądowali z dezodorantem do pięt gratis i plastikową myjką w kształcie serca pod choinką.

Dla surferek

Łowy w sieci. To dziś, jak mawia klasyk, oczywista oczywistość i bardzo często najtańsze rozwiązanie. Plusy? Ceny niższe niż w sklepach, zakupy bez tłoku, w kapciach, porównywarki cen (za najlepsze uchodzą Ceneo.pl, Nokaut.pl, Skapiec.pl czy Twenga.pl) pozwalające znaleźć szukany kosmetyk w najlepszej cenie, możliwość zwrotu zakupów. Jeśli kupujemy przez internet, mamy prawo zwrócić towar w ciągu dziesięciu dni od zakupu. Nie możemy też być obarczani dodatkowymi kosztami za rezygnację z umowy kupna--sprzedaży. Jeśli złożymy oświadczenie o odstąpieniu od umowy i odeślemy towar, sprzedający w ciągu 14 dni powinien zwrócić nam całą wpłaconą kwotę. Dzięki kodom rabatowym dostępnym na wielu stronach, m.in. KodyRabatowe.pl, Rabatki.pl, można uzyskać zniżki w większości sklepów online.

Żyć nie umierać, choć zakupy w sieci mają też minusy. Nadal niepokojąca jest niepewność, bo niby skąd gwarancja, że to towar niepodrobiony? Internauta nie ma przecież rentgena w oczach. A jak już dostanie towar trefny, to czy ma czas ponownie stać w okienku na poczcie, odsyłać, czekać na zwrot pieniędzy, handryczyć się ze sprzedawcą? Internautka Kosmoska w portalu Wizaz.pl radzi, by zanim kupimy coś w sieci, najpierw wybrać się do eleganckiej perfumerii i dokładnie obejrzeć oryginał, by porównać z nim to, co kupimy w necie. Ważne, by ocenić:

kolor perfum - na ogół jest prawie idealny, odcień może minimalnie się różnić,

kolor opakowania - zwykle nie do odróżnienia,

korek - jeśli oryginalny jest szklany, a nasz plastikowy, a sprzedawca internetowy tłumaczy, że to inna partia, np. produkowana na Europę Wschodnią - KŁAMIE, bo dobre firmy kosmetyczne nie?pozwalają sobie na takie wymiany,

atomizer - zazwyczaj nie jest dobrze osadzony na szklanej butelce, czasem osadzony nierówno, są kłopoty z „psikaniem”, na metalowej obwódce czasem widać?ślady dłubaniny (obcążki itp.),

detale - żadne napisy nie powinny się osypywać, farba schodzić, a sreberko z metalu się łuszczyć - dobre marki projektują butelki tak, by kobiety mogły nosić je w torebkach bez uszczerbku dla wyglądu opakowania,

paprochy - zobaczcie perfumy pod światło, jeśli w buteleczce pływają drobne nitki czy skrawki, nie mogą być oryginalne - dobre marki mają sterylne linie produkcyjne,

denko butelki - zdarza się, że pomimo identycznych napisów czy naklejek na denku jest inna faktura szkła, np. pomarszczone okręgi (powinno być gładko),

i najważniejsze - zapach - ulotny, płaski, trzyma się do 15 minut, poza tym zamiast trzech nut zapachowych dominuje przez cały czas tylko jedna.

Można też zabrać krem czy perfumy kupione przez internet do znanej i renomowanej drogerii sieciowej i poprosić eksperta o pomoc w określeniu, czy są prawdziwe, czy?nie. Jeśli okażą się podróbką, należy odesłać je sprzedawcy.

Dla ciułaczek

Jeśli nie zakupy w sieci, to może ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka? W sieci perfumerii Sephora na lojalne klientki czekają trzy rodzaje kart: biała, czarna, złota, a wraz z nimi 10- i 20-proc. zniżki na zakupy. Lojalna musi ciułać punkty (1 pkt za każdą złotówkę), by potem wymienić je na zniżki i rabaty oraz otrzymywać oferty specjalne dla stałych klientek. Wada programu? Kupować w Sephorze trzeba dużo i często, a pierwszy kupon rabatowy na?zakupy tańsze o 10 proc. otrzymasz dopiero po dokonaniu czwartej transakcji. W sumie to jednak oferta niszowa, bo dla kobiet, które leżą na kanapie, pachną i nieustannie coś w siebie wcierają.

Kartę lojalnościową perfumerii Douglas otrzymać można po dokonaniu zakupów za 100 zł. Potem każde zakupy to nowe punkty na karcie. Po zebraniu 450 pkt na koncie uczestnik programu otrzymuje pocztą bon rabatowy o wartości 40 zł. Szkoda tylko, że nie ma jasnych kryteriów przyznawania punktów, bo jak głosi regulamin, 'prawo ustalania ilości punktów za dokonaną transakcję oraz rodzaju produktów objętych programem przysługuje wyłącznie organizatorowi'. W sumie nie wiemy, co kupujemy. Może kosmetyki, a może kota w worku. Bardziej przejrzystą ofertę ma sieć perfumerii Marionnaud. Z okazji przystąpienia do programu lojalnościowego otrzymasz prezent - 50 pkt bonusowych gratis. Za każde 13 zł wydane w tej sieci otrzymasz 2 pkt. Po zgromadzeniu 100 pkt nagrodą będzie czek o wartości 35 zł.

Niestety, wszystkie oferty lojalnościowe wiążą ręce. Opłacają się tylko wtedy, gdy kupujesz dużą ilość?ekskluzywnych kosmetyków w tym właśnie sklepie (musisz tam specjalnie jechać), a kogo na to stać w Polsce? Warto pytać o zniżki i promocje nawet w perfumeriach lokalnych, osiedlowych. Karolina Trębacz, stylistka, makijażystka gwiazd: 'Zakupy kosmetyczne robię na bazarku na Ursynowie u »mojego pana «. Zawsze daje mi zniżkę'. Piotr Latoszek, właściciel drogerii u zbiegu Nałęczowskiej i Sobieskiego w Warszawie: 'Klient nigdy nie może wyjść ze sklepu niezadowolony. Jeśli ktoś robi większe zakupy, to albo dostaje zniżkę, albo jakiś gratis, np. mydło, krem do rąk czy dezodorant'. Ania Kręczkowska, studentka III?roku psychologii: 'Kosmetyki kupuję w tańszych sieciówkach, gdzie może nie jest elegancko, ale za to dużo taniej'.

Dla łowczyń okazji

Sieciówki, tj. Rossman, Drogerie Natura, Schlecker czy Super--Pharm, mają dobre ceny i dobre promocje. Przykład? Woda toaletowa Cerruti 1881 dla kobiet, 50 ml, w sklepach internetowych kosztuje od 107 zł, w Rossmanie - 99 zł. Be Delicious DKNY, 30 ml, to wydatek 109 zł w drogerii Super-Pharm, podczas gdy w większości sklepów internetowych cena jest wyższa. Bruno Banani Pure, 60 ml, woda toaletowa, kosztuje w Schleckerze 59 zł, w drogeriach internetowych - od 89 do 116 zł. Skąd aż takie różnice cen? Te flakony to żadne podróbki. Na to sieciówki nie mogłyby sobie pozwolić. Zdarza się, że pod koniec roku budżetowego w niektórych krajach wyprzedają z magazynów perfumy, które zalegają, bo się nie sprzedały w takiej ilości, w jakiej przewidywano. Królują tu wody toaletowe ze średniej i niższej półki. Do tego nie pierwszej świeżości, w przenośni (a czasem dosłownie) przykurzone. Ale znane i lubiane.

Z sieciówek jedynie Super-Pharm oferuje program lojalnościowy. Na starcie otrzymujesz 25 pkt, a za każde wydane 5 zł - 1 pkt. Ciułasz punkty, które potem wymieniasz na nagrody (np. zmywacz do paznokci, krem do?rąk, mokre chusteczki dla niemowląt, pomadki), ale i od razu kupujesz taniej, niektóre produkty nawet z 30-proc. zniżką. Rossman zamiast karty ciułacza oferuje kredytową, ale?nie o to chodzi, by mieć w portfelu kolejny plastik przypominający, że ciągle żyjemy na kredyt.

Drogerie Natura i Schlecker nie mają do zaoferowania stałym klientkom żadnych kart lojalnościowych.

I sieciówki, i eleganckie perfumerie o tej porze roku napakowane?są po sufit tzw. zestawami świątecznymi. W papierowym pudełku przez plastikowe okienko zerka na?nas mydło i balsam - czyli zwykle nuda i nuda jeszcze nudniejsza przepasana czerwoną wstążeczką z napisem 'promocja na święta'. Czy rzeczywiście? Nie do końca. Niektóre firmy faktycznie sprzedają okazyjnie dwa kosmetyki w cenie jednego, ale zawsze warto zapytać o ceny pojedynczych sztuk, bo nierzadko za oba kosmetyki płacimy tak samo albo tylko o złotówkę taniej. Pytanie, czy zawsze potrzebujemy obu kosmetyków z zestawu?

Dla kuponistek

Na zniżki i promocje oraz kupony najłatwiej czatować w sieci. W portalach - Groupon, Citeam, HappyDay czy MyDeal - czekają kupony na kosmetyki, zabiegi czy usługi fryzjerskie w cenie nawet o 70 proc. niższej niż zwykle. Jak to działa? Firma, która decyduje się zaoferować usługę lub kosmetyki po niższej cenie, liczy na dobrą reklamę i powrót klientów po zakończonej promocji. Minusem tego typu promocji jest skrzynka zapchana mailami z najróżniejszymi ofertami i zwykle tłok podczas realizacji zamówienia - u kosmetyczki, u fryzjera. Jednak jeśli zależy nam na niskiej cenie, to warto, bo rabaty nie są nigdy mniejsze niż 50 proc., a maksymalnie mogą sięgać aż 90 proc.!

Klasyczne kupony rabatowe znaleźć można w gazetkach promocyjnych drukowanych na zlecenie drogerii. Na stronach iUlotka.pl czy?Stronazpromocjami.pl można sobie obejrzeć aktualne gazetki wszystkich sieciówek, a także firm kosmetycznych (np. Avon czy Oriflame) i wybrać najbardziej atrakcyjne okazje. Serwisów oferujących kupony rabatowe jest dziś wiele, np.: Talony.com, Kuppon.eu, Ebon.pl. Przykładowe okazje: rabat 25 proc. na kosmetyki do stylizacji włosów Wella, 15 proc. na wszystkie kosmetyki Avon,?35 proc. rabatu w sklepie internetowym Yves Rocher przy zakupie powyżej 39 zł, wysyłka gratis. Problem jednak w tym, że nierzadko więcej czasu spędzimy w internecie na łapaniu okazji niż na cieszeniu się z dobrze wydanych pieniędzy.

Offowy prezent

W portalu Facebook pojawił się apel: 'Zdecydujmy się na kupno prezentów bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od?sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, kto oparł się globalizacji w naszych okolicach. Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata. Robiąc tak, sprawimy, że więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie'.

Kosmetyczne rękodzieło? Niekoniecznie. Kremy z bazarku, nieznanej marki, w podejrzanym słoiczku -?to zły pomysł. Przygotowanie kosmetyku wymaga przecież certyfikatu bezpieczeństwa (taki dokument wydaje safety assessor, osoba posiadająca uprawnienia, o kosmetologicznym, farmaceutycznym i toksykologicznym wykształceniu oraz co najmniej dziesięcioletnim doświadczeniu).

Ale proste kosmetyki - np. piling antycellulitowy (ze zmielonych ziaren kawy i oleju arganowego) albo odnawiający mechanicznie naskórek (z soli lub cukru i oliwy) czy nawet podstawowy krem nawilżający - można zrobić samemu ze?składników kupionych w internecie. Na portalach: Mazidla.com, Zrobsobiekrem.pl znajdziesz receptury polecane i sprawdzone przez użytkowników, a na kolorowka.com - składniki do zrobienia samemu kosmetyków do makijażu. Są też małe polskie firmy kosmetyczne: Fridgebyyde.com, Organiquecosmetics.pl, Phenome.pl, Synesis.pl, ekologiczne cerfyfikowane Ava-laboratorium.pl i wiele innych. Ich oferta, owszem, nie jest zazwyczaj tańsza tej oferowanej przez duże koncerny, ale jeśli komuś zależy na tym, żeby prezent był oryginalny, warto.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się