http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Krótkie historie pań sprzątających

Magdalena Grzebałkowska
14.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 17:55
A A A Drukuj
RYS. MACIEJ SIEŃCZYK
Beata: Raz tylko zrobiłam coś głupiego. Pani pokazała mi, że kupiła sobie futro z norek. Wyszła, przymierzyłam. Sekunda luksusu.

RYS. MACIEJ SIEŃCZYK
RYS. MACIEJ SIEŃCZYK
SONDAŻ
Czy sprzątanie w cudzych domach jest upokarzające?

To zależy, czy właściciele domu szanują osobę sprzątającą
Nie, To po prostu sposób na zarabianie pieniędzy
Tak, zwłaszcza, jeśli sprząta osoba z wyższym wykształceniem
Tak, bo właściciele zawsze traktują osobę sprzątającą z pewną wyższością, nawet, jeśli na pierwszy rzut oka tego nie widać

W poniedziałek dałam ogłoszenie: ''Sprzątam dokładnie. Niedrogo. Nie kradnę. Doświadczona. Pedantyczna. Mam 40 lat. Magda''. Anons kosztował 4 zł i miał się ukazać w środę.

Coś było nie tak z tym moim ogłoszeniem. Ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałam.

We wtorek spotkałam Beatę. Kawa jej wystygła, bo mówiła szybko i niemal bez przerw. - Kwiczoł z ''Janosika'' powiedział: ''Dobrych panów ni ma na świecie''. I to jest prawda. Jak one żartują z tobą, to jest fajnie, ale jak ty żartujesz z nimi, to unoszą brwi w zdziwieniu: ''Ależ pani Beato!''.

W środę ukazało się moje ogłoszenie.

Telefon zadzwonił tylko raz: - Przepraszam, chyba pomyliłem numery. Szukam kogoś na budowę.

Czwartek należał do Joanny W., przez pracodawców nazywanej czule panią Asią. Zapytałam, czy słowo ''sprzątaczka'' ją obraża.

Odparła: - Nie, ale kojarzy się z komuną. Wolę ''pani sprzątająca'', brzmi milej i buduje człowieka.

W piątek rozmawiałam z Anną, u której od lat sprząta Ukrainka pani Maryna.

Tego dnia spotkałam też Wandę Owoc, która obliczyła, że przez jej życie przeszło już 12 sprzątaczek. I która teraz, z różnych powodów, sprząta sobie sama.

W sobotę byłam u Iwony na herbacie z liści izraelskiej mięty przywiezionej z Ziemi Świętej. Powiedziała: - Czysty dom to nie jest mój cel sam w sobie. Sprzątam, żeby spełnić swoje marzenia.

A w niedzielę w końcu zadzwonił ktoś z ogłoszenia. Ale o tym to napiszę potem.

Referencje

To chyba dzięki wychowaniu Beata jest dobra w sprzątaniu. Mama budziła ją w nocy, jeśli nieumyta łyżka została w zlewie.

Beata ma lat 41 i po maturze pracowała jako kelnerka, opiekunka do dziecka, sprzedawczyni w butiku. Ale najdłużej, bo 12 lat, w przedsiębiorstwie energetyki cieplnej, gdzie naliczała rachunki klientom. Zwolniona w ramach restrukturyzacji.

W międzyczasie skończyła podyplomowe studium turystyczne, wyszła za mąż, urodziła synka (cztery lata). Mąż miał firmę transportową, ktoś go oszukał, zbankrutowali. Bywały dni, że jedli raz dziennie.

Sprząta zawodowo od czterech lat.

Pani Asia zawsze lubiła sprzątać. Co sobota zarządza generalne porządki, żeby na tydzień starczyło.

Ma 39 lat, w dzieciństwie chciała być krawcową, ale skończyła zawodową klasę ogrodniczą. Jest mężatką, ma dwoje dużych dzieci (16 i 21 lat). Pracowała w kwiaciarni, sprzątała akademiki, sprzedawała żaluzje, pakowała mięso w niemieckiej przetwórni.

Jest panią sprzątającą od pięciu lat. Od dwóch ma własną firmę.

Znajomi żartują, że Iwona potrafi rozpoznać, czy gipsowy aniołek na jej telewizorze został przesunięty o milimetr. Ona zaprzecza, choć przyznaje, że jeszcze niedawno majtki i skarpetki po praniu składała w kostkę.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (42)

  • fisiamisiaponczoszanka

    0

    Niestety ludzie wyksztaceni musza dzis dorabiac upokarzajaco!
    Odpowiem Panu, ktory sie oburzyl, ze u tych ktorych sie nie lubi sprzata sie gorzej: jestem po studiach pomagisterskich i sprzatam rowniez za zagranica, znam doskonale pewien typ ludzi i dodam POPIERAM!
    Malo tego zapewniam Pana: nie jest to oszustwo - bo przez ten czas pracy sie nie opie...m, nie leze tylko zapieprzam fizycznie; kregoslup, rece i nogi okaleczam - zatem nie jest to oszustwo, ale odpowiadanie chamstwem za chamstwo!

  • nannnek-bis

    Oceniono 9 razy -5

    w PRL nikt nawet za dwie średnie krajowe tak by się nie poniżał , w wynosiły 6380zł netto w 1980roku przy kosztach utrzymania jak dziś.

    Ale mamy obecny syf z biedą nędzą bezrobociem i wyzyskiem

  • pringles80

    Oceniono 18 razy 4

    Kolejny interesujący cytat: "Skoro mój mąż sam sobie pierze skarpetki, nie widzę potrzeby prania ich obcym ludziom". Idąc tą logiką, równie dobrze mogłaby pani powiedzieć: skoro sama sprzątam swoje mieszkanie, nie widzę potrzeby sprzątania mieszkań obcych ludzi. A jednak pani to robi. Rozumiem, że akurat pranie może panią brzydzić itp., ale ten argument jest po prostu idiotyczny.

  • pringles80

    Oceniono 17 razy -1

    Przypadek pani, która u "złych" ludzi gorzej sprząta: to za co pani bierze pieniądze? Czy nie uważa pani, że to oszustwo? Poza tym nie przyszło pani do głowy, że może właśnie dlatego szefowa "źle" panią traktuje (domyślam się, że pod tym hasłem rozumie pani uwagi co do wykonywanej pracy), że nie przykłada się pani do sprzątania? Szybko podziękowałabym takiej sprzątacze, która stroiłaby mi fochy i umyślnie źle sprzątała, bo ośmieliłam się zwrócić jej uwagę. Przepraszam, ale niestety: PŁACĘ, więc mam prawo wymagać.

    • kochanic.a.francuza

      Oceniono 1 raz 1

      @pringles80

      "Przepraszam, ale niestety: PŁACĘ, więc mam prawo wymagać."

      Przepraszam, ale malo PAni wie o zyciu i ludziach. Niestety z ludzmi nie tak prosto jak z maszynami. Nie wystarczy "placic", trzeba jeszcze byc czlowiekiem.

    • bye.bye.kitty

      0

      @pringles80

      tak to już jest. u chamskiego/uprawiającego mobbing/niesprawiedliwego itp szefa pracuje się mniej wydajnie i gorzej. świadomie lub nie.
      niezależnie, czy to praca sprzątaczki, art directora czy managera

  • ppo

    Oceniono 16 razy 12

    Mówi się, że przychodzimy do pracy, ale odchodzimy od szefa. W każdej pracy może być szef, który próbuje mieszać nas z błotem, nawet wśród profesorów.

  • konstanty999

    Oceniono 8 razy -8

    a ja place 9 zlotych za godzine
    mamy kryzys, mi tez jest ciezko

    • ppo

      Oceniono 22 razy 20

      @konstanty999
      Nie na tyle ciężko, żeby samemu wziąć szmatę.

    • konstanty999

      Oceniono 10 razy -8

      @ppo
      place 9 zlotych za godzine, jest podaz, jest popyt
      pani cos wspomniala o podwyzce, chciala 12 zlotych, powiedzialem stanowcze NIE
      wciaz do mnie przychodzi, wiec musi jej sie oplacac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX