1 Nie sugeruj się ceną - często niska cena równa się gorsza jakość. Lepiej kupić i zjeść mniej, a rozsądniej.
2. Nie kupuj żywności nieznanego pochodzenia (bez oznaczeń, opisów na opakowaniu, listy składników, adresu producenta), szczególnie na targowiskach.
3. Czytaj informacje na etykiecie, zwłaszcza te podane drobnym drukiem. Z badań wynika, że etykiety czyta jedynie co piąty Polak, więc czas to zmienić! 5. Im mniej składników w produkcie, tym lepiej. Im więcej - tym bardziej przetworzony i chemicznie poprawiony.
6. Jeśli ma w sobie składniki, których nie jesteś w stanie wymówić, ani sobie wyobrazić, odłóż go z powrotem na półkę.
7. Nie sugeruj się kolorowym opakowaniem ani fantazyjną nazwą. Szukaj właściwej nazwy, z reguły podanej znacznie mniejszą czcionką. Wybieraj opakowania nie uszkodzone.
8. Porównuj skład podobnych produktów, np. śmietany (może ona zawierać substancje dodatkowe dozwolone bądź nie zawierać ich w ogóle) lub parówek (mogą mieć od 20 do 70 proc. mięsa). Producent ma obowiązek podawać procentową zawartość głównego składnika, np. mięsa dla wędlin.
9.Sprawdź terminy przydatności do spożycia i datę minimalnej trwałości oraz warunki przechowywania.
10.Nie sugeruj się wielkością opakowania, zawsze czytaj informację o zawartości netto produktu;
Jak kupować JAJA:
* Kolor skorupki, ani żółtka nie ma żadnego znaczenia (dziś można kurom do paszy dodawać specjalny barwnik, by znosiły jajka z pomarańczowymi żółtkami). Najważniejszy jest... numer. Każde jajko powinno mieć stempel, a na nim najpierw numer - od 0 do 3, potem symbol państwa (PL) i weterynaryjny numer fermy (jajek można nie stemplować, ale tylko wtedy, gdy się jest właścicielem stadka do 50 kur i sprzedaje na targu). Najważniejsza na jaju jest pierwsza cyfra na stemplu. Dlaczego? Bo mówi ona o tym, w jakich warunkach żyje kura, która zniosła to jajko, a to ma znaczenie i dla naszego zdrowia i dla sumienia.
* 3 - oznacza chów klatkowy, czyli "obóz koncentracyjny" dla kur. Kura spędza całe życie zamknięta w klatce (kilka pięter klatek stojących jedna na drugiej), nioski są tak stłoczone, że czasem nie mają nawet możliwości obrócenia się, dziobią się, chorują, gubią pióra, ranią łapki. Celem takiego chowu jest maksymalizacja wydajności i zysku. Kury karmi się wyłącznie sztucznie, zdarza się dosypywanie hormonów wzrostu i antybiotyków, by rosły i nie chorowały. W efekcie kury zamknięte w klatkach-więzieniach produkują więcej hormonów stresu. Żyjąca w warunkach naturalnych kura znosi około dwustu jaj rocznie, ta na fermie nawet 350! Od 2012 roku w krajach Unii Europejskiej ma być wprowadzony zakaz hodowli kur w klatkach.
* 2 - oznacza chów ściółkowy. Kura spędza całe życie w zamkniętym pomieszczeniu, karmi się ją paszą, ale przynajmniej może swobodnie się ruszać.
* 1 - chów wolnowybiegowy. W ciągu dnia kura biega po podwórku, zjada trawkę, dżdżownice, na noc zamyka się ją w klatce. Jajka od kur "wolnowybiegowych" są nie tylko smaczniejsze, ale i zdrowsze - mają np. więcej żelaza.
* 0 - chów ekologiczny. Kura biega wolno i kiedy chce wraca do kurnika. Zimą karmi się ją paszą z certyfikatem ekologicznym.
* Na opakowaniu jajek będzie jeszcze napis oznaczający klasę. "Klasa A" - to informacja, czy jajko jest przeznaczone do handlu (klasa A) czy przemysłu (klasa B) oraz rozmiar: * S, M, L, XL - czyli klasa wagowa, która oznacza wielkość jajka. XL - bardzo duże: 73 g i więcej, L - duże: od 63 g do 73 g, M - średnie: od 53 g do 63 g, S - małe: poniżej 53 g. Pozostałe napisy nie mają znaczenia dla kupującego.
Jak kupować MAJONEZ:
* Majonez to klasyk kuchni francuskiej - w jego skład powinny wchodzić: jaja, olej lub oliwa, sól, musztarda, sok z cytrynu. W skład majonezów przemysłowych wchodzą często: białka sojowe, substancje zagęszczające, stabilizujące, konserwanty, barwniki. W sklepach są również majonezy, w których nie uświadczysz prawdziwych jaj, zresztą wiele majonezów w słoikach jest kręconych z proszku jajecznego
* Nie kupuj majonezu light. Olej (oliwa) jest naturalnym konserwantem. Jeśli zastąpi się go wodą, by zmniejszyć w majonezie ilość kalorii, trzeba coś dodać. A co? najczęściej konserwanty, zagęstniki i inne chemiczne dodatki.
Jak kupować WĘDLINY:
Na zakupach: