Spontanicznie stworzył trening taneczny, którym potem zachwyciły się setki tysięcy ludzi na całym świecie.
Od lekcji tańca zumba różni się brakiem żmudnego rozliczania kroków i nauki długich choreografii na pamięć. Od zwykłego aerobiku tym, że nie ma w niej nudnych i bolesnych ćwiczeń jak brzuszki czy pompki. Nie ma też wielokrotnych powtórzeń tych samych ruchów. No i
muzyka. Na TBC czy ćwiczeniach ze sztangą trzeba często ćwiczyć przy techno czy house. Instruktorzy wybierają te gatunki, bo mają prosty rytm. Ale są też często potwornie tandetne. Na zumbie można od nich odetchnąć.
To wesele czy występ w przedszkolu? Widzieliście jak Hugh Grant w "To właśnie miłość" tańczy do hitu "Jump for my love"? Pewnie każdemu gdy jest sam zdarzają się podobne harce.
Wszystko fajnie, dopóki nikt nas nie nakryje.
Kiedy pierwszy raz poszłam na zumbę miałam wrażenie, że właśnie nakryłam na takich wygłupach kilkanaście osób. Tańczyliśmy bardzo proste układy oparte na krokach salsy, czaczy, hip-hopu i cumbii. Do tego ruchy rąk i bioder wzięte z tańca brzucha i
bollywood oraz dancehallowe szejki. Może to brzmieć całkiem profesjonalnie, ale - zapewniam - wyglądaliśmy jak banda idiotów. Nasza taneczna ekspresja przypominała występ w przedszkolu. Kiedy w piosence padało słowo "love" - łapaliśmy się za serce, "kiss" - wysyłaliśmy buziaczki w powietrze, "good bye" - machaliśmy filuternie dłońmi. Do tego trener kazał nam śpiewać i krzyczeć - "oł jea", "hej hej" i inne. Opornym tłumaczył, że dzięki temu spalą więcej kalorii.
Ile zrzuci mistrz latino Na stronach internetowych poświęconych zumbie eksperci zachwalają odchudzające działanie tych ćwiczeń. - To jest trening zbliżony do interwałowego - o zmiennej, wysokiej i niskiej intensywności. Taki trening jest najlepszy do
spalania tłuszczu - tłumaczy Michał Kurpet, instruktor zumby, salsy i jazzu.
Podobno w godzinę można spalić nawet tysiąc kalorii. Jestem w stanie w to uwierzyć, bo po zumbie mam purpurową twarz i prawie całkiem mokrą koszulkę. Ale Michał Kurpet ma wątpliwości: - Tysiąc kalorii spalą tylko ci, którzy będą ćwiczyć naprawdę bardzo intensywnie i zrobią wszystko, co pokazuje trener.
A żeby to się udało, trzeba mieć doskonałą koordynację mięśni i bardzo dobry refleks. Zatem jeśli nie jesteś mistrzem latino, raczej nie zjadaj od razu po treningu dwóch dodatkowych tabliczek czekolady.
- Kiedy rozmawiam z początkującymi, zwykle radzę im, żeby sobie odpuścili trudniejsze ruchy lub robili przerwy w ćwiczeniach. Tak naprawdę dopiero po kilku miesiącach treningów można robić wszystko to, co instruktor - mówi Michał.
Trzeba też pamiętać, że zumba choć wygląda jak dyskoteka, nie jest dla każdego. - Bo to bardzo intensywny program cardio z dużymi obciążeniami na stawy. Na klasyczną zumbę nie powinny przychodzić osoby z chorym kręgosłupem lub kolanami. Dla nich jest aqua zumba lub zumba gold - tłumaczy Michał.
Agnieszka Cubała zaczęła ćwiczyć zumbę, bo chciała schudnąć. Zwykły
fitness ją nudził, a na zajęciach z tańca miała problem z zapamiętaniem układów.
- Ćwicząc zumbę w niecały rok zrzuciłam 10 kilo. Tyle że chodziłam 4-5 razy w tygodniu. Czasem nawet 2 razy dziennie! Po zumbie byłam tak naładowana dobrą energią, że całą drogę powrotną się uśmiechałam.
Gdy faluje tylko tłuszcz - Pamiętacie jak Forest Gump zaczął biec, a za nim pobiegł tłum? Czuję się jak Forest Gump tańca - mówił Beto w "New York Timesie".
I chyba coś w tym jest. Kiedy rozmawiam z uczestnikami maratonów zumby (trzygodzinnych treningów) ich komentarze są zawsze euforyczne. Niektórzy mówią, że to pierwszy sport, który tak naprawdę polubili, do którego tęsknią. Inni twierdzą, że dzięki zumbie otworzyli się na taniec - teraz rozkręcają imprezy i balują do rana.
- Od kilku lat w Polsce wszyscy chcą tańczyć, tylko prawda jest taka, że nie każdemu to wychodzi - komentuje Michał. - A na zumbie ludzie poznają podstawowe kroki wielu stylów. Potem często idą do szkół tańca, żeby nauczyć się więcej - dodaje Agnieszka, która zrobiła uprawnienia instruktorskie i prowadzi zumbę w klubach fitness.
Ale zdarzają się też tacy, którzy z zumby wychodzą pognębieni. "Macham rękoma jak głupek, potykam się o własne nogi, po co mi to", "Trenerka rusza się jak profesjonalna tancerka, a mi tylko faluje sadło, nie mogę na to patrzeć" - słyszałam.
Obie "gorąco całuje">>