Chudzi jedzą produkty mało kaloryczne. Warzywa, owoce, gotowane mięso i ryby. Wybierają produkty z dużą zawartością wody. Zaczynają jedzenie od sałaty, zupy, aby później jeść mniej. Nie omijają posiłków. Nie głodzą się. Wiedzą, że kiedy jesteś głodny, zjesz wszystko. To jest wymówka obżarstwa.
Mają swoją strategię robienia zakupów. Kupują mniej. Pojedyncze produkty. Wyselekcjonowane. Bo im więcej mamy jedzenia, tym szybciej po nie sięgamy. Po makaronie z sosem zawsze znajdzie się miejsce na szarlotkę. Chudzi jedzą na małych talerzach. Bez wyrzutów sumienia. Często się ważą. Jeżeli przybierają na wadze, reagują. Bo łatwiej pilnować stałej wagi. Jeżeli ją przekroczysz, możesz stracić kontrolę.
Każdy powinien znaleźć metodę na siebie. Dobre nawyki. Nie trzeba wtedy liczyć kalorii. Cierpieć podczas zamawiania frytek. Powtarzać, co jesz albo czego nie jesz. Kiedy stajesz się chudy, czujesz power. Nie jesteś na diecie. Jesteś WOLNY.
Szpinak z białym winem 1 łyżka oliwy
1 łyżka masła
3 szalotki
1 łyżeczka cukru
125 ml wytrawnego białego wina
125 ml bulionu
3 łyżki mrożonego zielonego groszku
1 łyżeczka soku z cytryny
300 g świeżego szpinaku
sól i pieprz
Na patelni podgrzać oliwę i masło. Dodać pokrojoną w kostkę szalotkę i cukier. Mieszając, smażyć na małym ogniu ok. 5 min. Kiedy szalotka się zrumieni, wlać wino. Odparowywać przez 3 min. Dodać bulion, groszek, sól, pieprz, szpinak i sok z cytryny. Podgrzewać, aż szpinak zmięknie i składniki się połączą. Dobre ciepłe danie na mało kaloryczną (porcja - 115 kalorii) kolację.
W grupie łatwiej schudnąć! Dołącz do grupy wsparcia na Odwazsie.pl
>