http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Zupa kokosowa

Marta Gessler
01.03.2009 , aktualizacja: 27.02.2009 11:24
A A A Drukuj
Fot. Marcin Klaban / AG
Nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy ugotowałam tę zupę. Prawdopodobnie po jakiejś podróży. Chciałam odtworzyć smak, do którego tęskniłam. Pamiętam, jak szukałam mleka kokosowego i trawy cytrynowej. To był cały rytuał oszukiwania wspomnień.

Fot. Marcin Klaban / AG
ZOBACZ TAKŻE
Teraz jest dużo łatwiej. Można kupić potrzebne składniki. Puszka mleka kosztuje ok. 10 zł. Trawa cytrynowa sprzedawana jest na wagę. Sos rybny, imbir można kupić w większości sklepów. Nie mówiąc o piersi kurczaka, świeżym chili i kolendrze. To może odważne połączenia, ale zapewniam, że warto. Zupa z mlekiem kokosowym pachnąca imbirem uzależnia. Zaczniecie ją gotować codziennie. Tym bardziej że przygotowanie trwa naprawdę 15 minut. Zostań podróżnikiem smaku.

Zupa podróżnika

(czas przygotowania: ok. 15 minut, 4 porcje)

500 ml mleka kokosowego

500 ml bulionu z kurczaka

5 cm kawałek pokrojonego imbiru

4 łodygi pokrojonej trawy cytrynowej

1 duża lub 2 mniejsze pokrojone piersi kurczaka

2 papryczki chili pokrojone

4 łyżki sosu rybnego

1 łyżka brązowego cukru

1 limonka

kolendra i dymka



Do garnka wlać mleko kokosowe i bulion. Dodać pokrojony imbir. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu

około 5 minut. Następnie dodać paski piersi kurczaka, chili, sos rybny, cukier. Gotować 7-10 minut. Przed podaniem należy wyjąć z zupy trawę cytrynową. Jest twarda. Zupę nalać do miski, wycisnąć sok z cząstki limonki. Na koniec posypać pokrojoną świeżą kolendrą i dymką.

Podziel się