Sylwia: Tak to jest, jak poetka pisze prozę: ma się ochotę każde zdanie smakować osobno. Do tego te porównania, zestawienia, plastyczność opisu. Miodzio.

Karolina: Ale spokojnie, na początek - o czym to jest. W prozie fabuła bywa...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.