Hit: 'Nie patrz prosto w słońce', prace z kolekcji Daros-Latinamerica/ Kit: warszawskie muzea
Dorota Jarecka
2009-07-12, ostatnia aktualizacja 2009-07-22 15:43
Dorota Jarecka poleca i odradza
ZOBACZ TAKŻE
- Hit: Centrum Sztuki Współczesnej/kit: Muzeum Etnograficzne (14-02-10, 01:00)
SERWISY
Hit: 'Nie patrz prosto w słońce', prace z kolekcji Daros-Latinamerica, CSW w Toruniu, do 13 września
Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu - kawałek nowego wspaniałego świata. Świeżo zbudowany gmach, kilka minut od Rynku i ma wszystko, co dzisiaj potrzebne, by ludzie chcieli przyjść i wrócić: przeszklony hall, który zaprasza i jest miły, kawiarnię i księgarnię z wolnym dostępem do półek. A na piętrze znakomitą wystawę prac wideo i instalacji artystów z Ameryki Południowej. Pięknych i wstrząsających jak film Javiera Télleza, dla którego inspiracją był 'List o ślepcach' Diderota. Téllez cyniczną powiastkę zamienił we wzruszające spotkanie człowieka ze zwierzęciem, zrobił filmowy esej o zmysłach, o wzroku, dotyku, o kontakcie z innym stworzeniem. Niewidomy podchodzi do słonia, wodzi dłonią po jego szorstkiej, rzeźbionej skórze. Nagle dłoń człowieka zbliża się do spokojnego, nieruchomego oka słonia. Dłoń i oko, ale dla niewidomego to przecież dłoń jest okiem. Niewidomy przytula się do słonia, następuje chwila ponadgatunkowego kontaktu. Wspaniałe na wystawie są kobiety, właściwie bezkonkurencyjne: Regina José Galindo, która w swoich performance'ach wystawia siebie na ekstremalne doświadczenia, Ana Mendieta, Teresa Margolles, Clemencia Echeverri, która z Bogoty przyjechała do Torunia na wernisaż. Zmienia się geografia sztuki w Polsce, jeden nowy gmach i kilka osób, które tu tworzą interesujący program, potrafiły naruszyć jego oczywistą i już nudną równowagę.
Kit: warszawskie muzea
A jak otwartość i gościnność muzeów przedstawia się np. w Warszawie? Warszawa raczej stawia na kontrole, bariery, schody. Na skwerze Hoovera przy odnowionym Krakowskim Przedmieściu jest np. nowy pawilon wystawowy. Architekt zapomniał o podjazdach, za to zbudował dużo małych uskoków i schodków. Co robi osoba z wózkiem? Remake słynnej sceny na schodach z 'Pancernika Potiomkina'. Warszawa stanęła w miejscu jak wieżowiec Libeskinda, coś zaplanowano, ale nie zbudowano albo najwyżej w połowie. Warszawa planuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Duma i duma. Z teatrem czy może bez teatru? I wciąż nie przyjęto od architekta projektu. Jak długo tak można? Nowe miejsce jest potrzebne od zaraz. W Warszawie w galeriach lato należy do kobiet: Szapocznikow, Stryjeńska, Maziarska, ale np. już nie do kobiet z dzieckiem. Spróbujcie, będąc z wózkiem, już nie mówiąc o osobach na wózku, otworzyć samodzielnie drzwi Zachęty lub Muzeum Narodowego. Albo kupić bilet do Zamku Królewskiego. Mają wejście z podjazdem, jednak kiedy tam ostatnio byłam, zastawiono je krzesłem i donicą, w sforsowaniu przeszkody pomagał mi żołnierz. I myślę, że to nawet by się sprawdziło - żołnierz do wciągania wózka przed każdym wejściem do galerii. Kiedy Hausner utnie pieniądze na kulturę, a nasze wojsko wróci z Afganistanu, nie widzę lepszego rozwiązania.
Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu - kawałek nowego wspaniałego świata. Świeżo zbudowany gmach, kilka minut od Rynku i ma wszystko, co dzisiaj potrzebne, by ludzie chcieli przyjść i wrócić: przeszklony hall, który zaprasza i jest miły, kawiarnię i księgarnię z wolnym dostępem do półek. A na piętrze znakomitą wystawę prac wideo i instalacji artystów z Ameryki Południowej. Pięknych i wstrząsających jak film Javiera Télleza, dla którego inspiracją był 'List o ślepcach' Diderota. Téllez cyniczną powiastkę zamienił we wzruszające spotkanie człowieka ze zwierzęciem, zrobił filmowy esej o zmysłach, o wzroku, dotyku, o kontakcie z innym stworzeniem. Niewidomy podchodzi do słonia, wodzi dłonią po jego szorstkiej, rzeźbionej skórze. Nagle dłoń człowieka zbliża się do spokojnego, nieruchomego oka słonia. Dłoń i oko, ale dla niewidomego to przecież dłoń jest okiem. Niewidomy przytula się do słonia, następuje chwila ponadgatunkowego kontaktu. Wspaniałe na wystawie są kobiety, właściwie bezkonkurencyjne: Regina José Galindo, która w swoich performance'ach wystawia siebie na ekstremalne doświadczenia, Ana Mendieta, Teresa Margolles, Clemencia Echeverri, która z Bogoty przyjechała do Torunia na wernisaż. Zmienia się geografia sztuki w Polsce, jeden nowy gmach i kilka osób, które tu tworzą interesujący program, potrafiły naruszyć jego oczywistą i już nudną równowagę.
Kit: warszawskie muzea
A jak otwartość i gościnność muzeów przedstawia się np. w Warszawie? Warszawa raczej stawia na kontrole, bariery, schody. Na skwerze Hoovera przy odnowionym Krakowskim Przedmieściu jest np. nowy pawilon wystawowy. Architekt zapomniał o podjazdach, za to zbudował dużo małych uskoków i schodków. Co robi osoba z wózkiem? Remake słynnej sceny na schodach z 'Pancernika Potiomkina'. Warszawa stanęła w miejscu jak wieżowiec Libeskinda, coś zaplanowano, ale nie zbudowano albo najwyżej w połowie. Warszawa planuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Duma i duma. Z teatrem czy może bez teatru? I wciąż nie przyjęto od architekta projektu. Jak długo tak można? Nowe miejsce jest potrzebne od zaraz. W Warszawie w galeriach lato należy do kobiet: Szapocznikow, Stryjeńska, Maziarska, ale np. już nie do kobiet z dzieckiem. Spróbujcie, będąc z wózkiem, już nie mówiąc o osobach na wózku, otworzyć samodzielnie drzwi Zachęty lub Muzeum Narodowego. Albo kupić bilet do Zamku Królewskiego. Mają wejście z podjazdem, jednak kiedy tam ostatnio byłam, zastawiono je krzesłem i donicą, w sforsowaniu przeszkody pomagał mi żołnierz. I myślę, że to nawet by się sprawdziło - żołnierz do wciągania wózka przed każdym wejściem do galerii. Kiedy Hausner utnie pieniądze na kulturę, a nasze wojsko wróci z Afganistanu, nie widzę lepszego rozwiązania.
Źródło: Wysokie Obcasy
W numerze z 31 lipca
- Wysokie Obcasy to sobotni dodatek Gazety Wyborczej
- Galeria okładek
- Kup E-wydanie
Najczęściej czytane24 htydzień









