Tamta konferencja też odbywała się w Concordii. I też dotyczyła kobiet. Organizatorki zapewniły opiekę dla dzieci, mogłam więc ze spokojem słuchać dyskusji. W panelu brała udział Agnieszka Graff. Wspomniała o książce, która miała się dopiero ukazać. – Na początku XXI w. kobiety spały o trzy godziny tygodniowo krócej niż w latach 70. XX w. – cytowała dane. Mimo wielu udogodnień, które się w międzyczasie pojawiły. Kopara mi opadła. Dla mnie to była wtedy totalnie nowa rzecz. Walczymy o swoje prawa, możemy coraz więcej. Kto nam ukradł sen?

Teraz powinno pojawić się zdanie: „Gdy tylko książka została wydana, pobiegłam do księgarni”. Ale nic z tego. Robiłam milion innych rzeczy, zabrakło mi czasu. Na szczęście „Supermenki” wyszły też jako audiobook. Słuchałam podczas biegania. Czułam absurd sytuacji, gdy robiąc kolejne udręczone kółko wokół osiedla, słuchałam o kobietach niezależnie od wieku przekonanych, że – co jak co – ale za rok to już na pewno będą szczuplejsze i młodsze.

Ale czy tak się da?

Robienie kombo z różnych aktywności, radykalna eliminacja pustych przebiegów. Jeśli serial, to przy prasowaniu. Jeśli spacer, to z telefonem przy uchu. Wyjście z dzieckiem połączone z zakupami spożywczymi. Jeśli nauka języka, to najlepiej podczas treningu. Ćwiczenie mięśni Kegla przy gotowaniu zupy. Dziś słowa Spar nie są już tak odkrywcze. O tym, że bierzemy na siebie za dużo, mówi się głośniej. Wręcz krzyczy. – Muszę usta mieć czerwone, muszę usmażyć mielone. Umieć słuchać, nie przekwitać, wszystko wiedzieć, o wszystko pytać – Chór Czarownic skanduje słowa napisane przez Malinę Prześlugę. Mamy być piękne, mądre, wysportowane, w zadbanych domach, zawsze młode, zawsze na czasie, serwować instagramowe obiady, rodzić utalentowane dzieci, spełniać się w miłości, pielęgnować przyjaźnie, robić błyskotliwą karierę zawodową, przebijać szklane sufity, zarabiać fortunę, a w wolnym czasie oddawać się niezwykłym zainteresowaniom oraz pracy społecznej. Ale czy tak się da?

Kobiety potrzebują siły, by – mimo ciążącej na nich presji – ułożyć sobie życie na własnych warunkach. A że moc najlepiej czerpać od siebie nawzajem, proponujemy: spotkajmy się. „Wysokie Obcasy” i „Gazeta Wyborcza” zapraszają w sobotę 17 listopada na wydarzenie „Kobiety wiedzą, co robią”.

Co jest źródłem siły?

Skąd czerpiecie moc? A może jest coś, co warto sobie odpuścić? I właśnie do tego potrzeba największej siły? – chcę zapytać uczestniczki pierwszego panelu.

Magda Hasiak, projektantka mody, być może powie coś o tym, że moda jest dla nas łaskawsza. Jeszcze w pierwszej dekadzie tego wieku w biurach obowiązywały garsonki, dziś dzianinowa sukienka nikogo nie szokuje. Ale zmiana trendów wykosiła z rynku pierwszą firmę Hasiak. Projektantka nie poddała się. Rozwija kolejną.

Moda jest dla nas łaskawsza, ale język jest okrutny. Artykuły o kobietach sukcesu sugerują, że powodzenie zależy wyłącznie od naszej pracy. Czy rzeczywiście? Zapytam Martę Mazurek, językoznawczynię i pełnomocniczkę prezydenta miasta ds. przeciwdziałania wykluczeniom.

Być może o świecie trzeba mówić jak Malina Prześluga? Szczerze i mocno. Dramaturżka z poznańskiego Teatru Animacji, pisze sztuki dla dzieci zaczarowujące zwykłe życie. Ale napisała też teksty dla Chóru Czarownic, w tym słynne: „Milion nas tu teraz stoi, żadna z nas się już nie boi”.

Nie boi się Joanna Jaśkowiak – jeszcze pięć lat temu skromna notariuszka z Kórnika, dziś zdobywczyni 30 tys. głosów w wyborach do sejmiku, potrafiąca porwać tłumy. Gdy na demonstracji w obronie praw kobiet powiedziała, że jest wk...wiona, państwo wytoczyło jej polityczny proces.

A pamiętacie Henrykę Krzywonos? Ona to dopiero potrafi się nie bać! Działaczka opozycji w PRL przybędzie z rodzinnego Gdańska do Poznania, by też opowiedzieć nam, skąd bierze się jej siła.

O pracy i pasjach

Co dalej? Dziś pada już mit o zawodach „kobiecych” i „męskich”. Okazuje się, że szef przyszłości – ma być kobietą. O kobiecym sposobie na zarządzanie opowiedzą Aleksandrze Sobczak z „Gazety Wyborczej” uczestniczki drugiego panelu: Jolanta Musielak – Członek Zarządu ds. Personalnych i Organizacji w Volksgwagen Poznań, Arletta Myler – HR Manager w Computacenter oraz Baha Kalinowska-Sufinowicz, ekonomistka, profesorka Uniwersytetu Ekonomicznego, znawczyni problematyki dyskryminacji na rynku pracy.

W trzecim panelu zburzymy podział na pasje „kobiece” i „męskie”. Gościniami Agi Kozak z „Wysokich Obcasów” będą Izabela Dachtera-Walędziak, redaktorka naczelna „Roweroturu”, Dorota Raczkiewicz z Drużyny Szpiku, Ewa Voelkel-Krokowicz, twórczyni Concordii Design oraz Maria Sitarska, psycholożka i psychoterapeutka.

Zaproponujemy Wam warsztaty z dbania o siebie, z fitnessu umysłu i z fitnessu twarzy. Z przedstawieniem „Całe życie w dresach” wystąpi Justyna Tomczak-Boczko. Musicie być tego dnia z nami!

Jeśli teraz przeleciało Wam przez głowy: kurczę, ile to kosztuje? – spieszymy z informacją: nic! Wystarczy się zarejestrować – można na całe wydarzenie, można na poszczególne warsztaty. Link do rejestracji znajdziecie na poznan.wyborcza.pl oraz na naszym profilu na Facebooku. Kącik zabaw też organizujemy, więc dzieci nie będą żadną wymówką. Przybywajcie!

Kobiety wiedzą, co robią

Na „Kobiety wiedzą, co robią” zapraszamy w sobotę 17 listopada do Concordia Design w Poznaniu, zaczynamy o godz. 11.30. Udział w tym całodziennym wydarzeniu jest bezpłatny, jednak trzeba się wcześniej zarejestrować – liczba miejsc (zwłaszcza na warsztaty) ograniczona.

ZAREJESTRUJ SIĘ I SPRAWDŹ PROGRAM WYDARZENIA

Partnerzy 'Kobiety wiedzą, co robią' Poznań 2018Partnerzy 'Kobiety wiedzą, co robią' Poznań 2018 Agora Grafika