Kiedy dać dziecku do ręki nóż?

Jak ma skoordynowane ruchy, czyli koło trzeciego roku życia. Dajesz nóż plastikowy, miękki, ale uczysz bezpieczeństwa. Bo w kuchni musisz dziecko tego jak najszybciej nauczyć, a to znaczy, że musisz je szybko nauczyć wykonywania poważnych czynności. Mówisz: „Trzymaj to, co kroisz”, pokazujesz mu jak i dajesz coś miękkiego do pokrojenia. Uczysz dziecko mieszać, bo jak umie, to nie opryska się wrzątkiem.

Moje dzieci zaczynały gotować jako trzylatki stojące na krześle. Nie bałam się, bo wypadki w kuchni najczęściej są z tego, że nie wiemy, jak coś zrobić, i się tego boimy, a one wiedziały. Jak miały sześć-osiem lat, dostały do ręki ostre noże.

Dlaczego nie tępe? Bo tępe musisz bardzo mocno naciskać, a wtedy jest większe ryzyko, że sobie coś zrobisz. Jak masz dobry nóż, ostry, to on wchodzi jak w masło i nie ma kłopotu.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej