Martyna Wojciechowska, Superbohaterka czytelników WO

Pamiętam, kiedy jeszcze jako mała dziewczynka oglądałam w telewizji panią Martynę i chciałam podróżować jak ona. Zwiedzać, poznawać, doświadczać. Ale dopiero dziś, jako dorosła już kobieta, rozumiem przekaz Wojciechowskiej. Pokazywała nam, że można pogodzić bycie silną z byciem wrażliwą, bycie matką i liderką, bycie inspiracją i inspirowanie się innymi. Że mimo różnic kulturowych, kobiety na świecie zawsze znajdą wspólny język. Że nie należy wstydzić się zmarszczek i przejmować opiniami tłumów. Świat stoi przed nami otworem. Dziękuję!

Magdalena

***

Inspiruje mnie i moje córki do przekraczania granic, zwłaszcza tych, które mamy w głowie! Pokazała nam, że kobieta jest silna, niezależna i może wszystko! 

Sara J

***

Znana nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Pokazuje, że siła jest kobietą. Charyzmatyczna, szczera, inspiruje do bycia najlepszą wersją siebie i udowadnia, że nie ma takiej granicy, której nie można przekroczyć.

Aleksandra Jabłońska

***

Dla nas Martyna, dla wielu kobiet na świecie „Martina”; M.W. = Moc i Wielkość! Tak można rozwinąć jej inicjały i taki przydomek powinien widnieć w encyklopedii przy jej nazwisku. Kobieta Guru, Matka, Motywatorka, Mentorka, Podróżniczka, Dziennikarka, Pisarka, po prostu osobowość, która rozpala umysły i serca kobiet na całym świecie! Swoją postawą, hartem ducha, niebywała odwagą, charyzmą i pasjami zaraża i pokazuje, że chcieć to móc! Pomijając jej wszelkie osiągnięcia zawodowe, sportowe i życiowe oraz zasługi i działalność charytatywną, o której wszyscy wiemy, nie znam innej kobiety, która przedkładając ponad wygląd zewnętrzny i wszelkie wygody, znosi tak dzielnie ekstremalne wyprawy, a jednocześnie zostaje ikoną piękna i popkultury, dostając swoją Lalkę Barbie. Fenomen Martyny polega na połączeniu prawdziwych, często męskich pasji i szlachetnych zalet z niebywałą charyzmą, ale i wdziękiem oraz sercem kobiecości. Martyna to po prostu uosobienie filozofii Yin i Yang, połączenie idealne, które występuje w świecie niezwykle rzadko.  

PZ

***

Wzór spełnionej kobiety, która idealnie łączy rodzicielstwo ze swoimi pasjami oraz pracą. Podziwiam za wytrwałość, wewnętrzną siłę i mądrość. Oby więcej kobiet tak świadomych, pewnych siebie i silnych.

Aleksandra

CZYTAJ TAKŻE: Superbohaterka „Wysokich Obcasów” Halina Birenbaum, Superbohaterka Czytelniczek – Martyna Wojciechowska

***

Agata Matejczuk, nagroda specjalna partnera plebiscytu Szwajcarskiej Organizacji Turystycznej MojaSzwajcaria.pl

Niesamowita kobieta, której historia jest smutna, a zarazem bardzo pokrzepiająca. Pokazuje, że hart ducha, determinacja, motywacja i silny charakter to podstawa. O pani Agacie i o innych wspaniałych „zwykłych” kobietach powinny być zajęcia dla dziewczynek w szkołach. Zajęcia antydyskryminacyjne i wzmacniające samoocenę – tak, aby pokazać pozytywne wzorce silnych kobiet, które mogą wszystko. Tak istotne zwłaszcza teraz, na 100-lecie uzyskania praw wyborczych kobiet! 

Joanna

***

Po lekturze wywiadu pomyślałam – klękajcie narody przed taką siłą i determinacją. Myśl o Pani Agacie odbiera wszystkie możliwe i niemożliwe wymówki, żeby zmieniać siebie i świat na lepsze. Jej energia, niezależność i wewnętrzna wolność to coś, czego życzę sobie i każdej kobiecie.

Ania

***

Halina Birenbaum, Superbohaterka „Wysokich Obcasów” 2018

Moja prababcia przeżyła obóz. Nigdy nie chciała o nim mówić i nigdy nie nosiła bluzek z krótkim rękawem. Głosuję na Halinę Birenbaum, bo znałam jako dziecko bohaterkę, która przeżyła to samo, ale nie rozumiałam wtedy, że zasługuje na najwyższy szacunek. Głosuję na Człowieka, który cierpiał, jak moja prababcia, i który nie pozwala zapomnieć o tym strasznym czasie. Człowieka, który dorosłym już dzieciom otwiera oczy i uczy szacunku dla tych, których już nie ma.

KB

CZYTAJ TAKŻE: Halina Birenbaum: Jestem zwykłą kobietą, która jeździ po świecie i opowiada, co przeżyła

***

Marta Lempart

Chciałbym, by była premierem naszego kraju. Imponuje mi to, że działa zamiast gadać czy pisać. Jest konsekwentna i zdeterminowana. Odbieram ją jako osobę, której nie zależy na sławie ani na błysku fleszy. Dobrze rozumie sytuację polityczną oraz intencje rządzących. Nie daje się zmylić.

Marek

***

Krystyna Lemanowicz

Krystyna Lemanowicz to kobieta, która od lat walczy samotnie o poszanowanie godności słabszych. Oby jej poświęcenie, odwaga i wrażliwość dały owoce w powiększaniu dobra na świecie. Erin Brockowich polskiej prowincji.

Barbara Stillmark

***

Marina Hulia

Za ludzki gest w kraju, który zapomniał, co to jest szacunek do drugiego człowieka.

Małgorzata

***

Siksa

To przykre, że w dzisiejszych czasach trzeba mówić o rzeczach oczywistych nie tylko na głos, ale i głośno. Ona wie, jak robić to tak zgrabnie, żeby chciało się słuchać.

MK

***

Beata Siemieniako

Głos na Beatę Siemieniako jest głosem za nowymi bohaterkami i bohaterami, odpowiednimi na obecny ciekawy i wyboisty czas. Młoda, zdolna, uważna prawniczka, która pomogła już niejednej osobie, pozostawionej samej sobie przez polski rząd, polskie prawo (które bywa bezprawiem) i władze naszego miasta. Autorka najlepszej jak dotąd książki o reprywatyzacji. Wielkie serce i potężne zaplecze merytoryczne! Dziewczyna warta każdej nagrody, a od czegoś trzeba zacząć.

Krystyna Taphil