Anja Rubik jest nominowana do tytułu Superbohaterki "Wysokich Obcasów" 2017.

Zagłosuj na Superbohaterkę 2017 w Plebiscycie czytelników. Uzasadnij swój wybór i wygraj cenne nagrody. Kliknij TUTAJ

Rozmowa z Anją Rubik

MONIKA TUTAK-GOLL: Wstydzisz się rozmawiać o seksie?

ANJA RUBIK: Już nie.

A kiedyś?

ANJA RUBIK: Głupio się do tego teraz przyznać, ale zawsze wstydziłam się zapytać chłopaka, czy ma prezerwatywę. Bardzo dużo mnie to kosztowało. Myślę dziś: jak można było do tego tak podchodzić? Nie mogę zrozumieć.

Wiele kobiet się tego wstydzi.

ANJA RUBIK: A nie powinny. Chodzi przecież o ich zdrowie. Prezerwatywa chroni nie tylko przed niechcianą ciążą, ale też przed chorobami wenerycznymi i infekcjami. Całkiem niedawno moja znajoma, dorosła, wykształcona kobieta, opowiadała mi o randce z pewnym facetem. Poszli do restauracji, kiedy przyszło do płacenia – mężczyzna wyjął portfel. Dziewczyna zauważyła, że ma w nim prezerwatywę. Powiedziała mi, że to ją wkurzyło, uznała, że spotkał się z nią, bo chciał ją zaciągnąć do łóżka.

„Facet, który nosi przy sobie prezerwatywę, jest dojrzały i odpowiedzialny”, odparłam. Jako społeczeństwo bardzo wiele tematów mamy jeszcze nieprzepracowanych.

Kiedy widzę, w jaki sposób młodzi ludzie komentują posty na moich platformach, Facebooku i Instagramie, jestem zażenowana.

Bo?

ANJA RUBIK: Bo mają naprawdę małe pojęcie o seksie, seksualności, o antykoncepcji. Niby korzystają z internetu, ale karmią się tym, co usłyszą w szkołach, od rówieśników i na lekcjach religii. Piszą, że naturalna metoda jest najbardziej bezpieczna, że pigułka „dzień po” jest jak aborcja, a tabletki antykoncepcyjne szkodzą zdrowiu. Panuje niewiedza.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Tego nie dowiesz się już w szkole. Tajne komplety z wychowania seksualnego

Skąd mają wiedzieć, w polskich szkołach nie ma przecież edukacji seksualnej. Jest za to wychowanie do życia w rodzinie. Obecne podręczniki konsultowała prof. Urszula Dudziak, publicystka „Naszego Dziennika”, która przekonuje w swoich wystąpieniach, że stosowanie antykoncepcji prowadzi do hedonizmu, uzależnienia od seksu i skłonności do zdrady. A na swoich wykładach mówi: „Musimy być inni. Nie można być zniewieściałym chłopakiem lub schłopiałą panną”.

ANJA RUBIK: Przeglądałam podręcznik „Wędrując ku dorosłości”, jest pełen bzdur. To niesamowicie seksistowska, stereotypowa książka, autorzy sugerują tam, że dziewczynki myślą inaczej niż chłopcy, że „szukają miłości w kategoriach romantycznych”, a chłopcom daleko do tej wizji.

Przeglądałaś podręcznik do wychowania do życia w rodzinie?

ANJA RUBIK: Bardzo przejmuję się tym, co dzieje się w Polsce. To mój kraj. Mieszkam w różnych częściach świata, ale lubię tu wracać. Angażuję się w różne projekty i sprawy dotyczące Polski, zwłaszcza w obronę praw kobiet. Kiedy odbywał się „czarny marsz”, brałam w nim aktywny udział, zaczęłam też współpracować blisko z grupą Dziewuchy Dziewuchom. Od Dziewuch dostaję codzienną porcję informacji, próbuję być na bieżąco.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Anja Rubik: Ciągle wracam do Polski

Chcesz, by cała Polska zaczęła rozmawiać o seksie. Startujesz dziś z kampanią SEXEDPL.

ANJA RUBIK: W Polsce seks jest tematem tabu, wstydzimy się swojej seksualności, nie do końca rozumiem dlaczego. Wszyscy mówimy o edukacji, o tym, jak jest ważna, a nikt nie mówi o edukacji seksualnej, która jest tak naprawdę najistotniejszą częścią naszego życia. Dla mnie to temat, który powinien być brany pod uwagę tak samo jak higiena dentystyczna. Byłam w tym roku w Cannes na festiwalu filmowym i poszłam na premierę filmu „120 uderzeń serca”. To film, który nawiązuje do lat 90. Opowiada o zmowie milczenia wokół AIDS. Rząd francuski nie informował obywateli o epidemii, woleli to ukrywać. Coraz więcej osób chorowało, nikt z tym nic nie robił. Gdyby nie oddolna inicjatywa ludzi, którzy postanowili zareagować, byłoby coraz gorzej. Zdecydowali, że sami muszą ostrzec społeczeństwo.

Jak?

ANJA RUBIK: Wpadali do szkół, na uniwersytety i krzyczeli, że jest epidemia. Rozdawali ulotki. Organizowali uliczne wiece i demonstracje, na których tłumaczyli ludziom, co im zagraża. Po tym filmie zorientowałam się, że sytuacja w Polsce nie tak bardzo odbiega od tamtej we Francji. Bo tam nie było żadnej rozmowy z rządem i u nas również jej nie ma. Albo wygłasza się kłamstwa, że pigułka ellaOne to pigułka wczesnoporonna, chociaż bierze się ją właśnie po to, by nie doszło do zapłodnienia.

Zaczęłam się zastanawiać, co mogę zrobić, by rozpocząć w Polsce dyskusję o edukacji seksualnej. Wiadomo, nie będę jeździć po gimnazjach czy liceach, chociaż prawdę mówiąc, brałam to w pewnym momencie pod uwagę.

Maciej Stuhr #sexedpl by Anja RubikMaciej Stuhr #sexedpl by Anja Rubik #sexedpl

Wyobraziłam sobie, jak razem z Dziewuchami wpadamy do szkół z ulotkami, ale to by było czasochłonne i chyba nieskuteczne.

Stwierdziłam, że trzeba zrobić coś w mediach społecznościowych. Bo to platformy skierowane i do rodziców, i do młodych ludzi. Jestem osobą publiczną, mam siłę dotarcia.

Angażuję się nie od dziś w akcje przeciwko przemocy domowej, w swoim magazynie „25” poruszam temat erotyki, seksualności, staram się, by moje projekty wzmacniały kobiety. Wcześniej nie widziałam takiej potrzeby – może niesłusznie, może musiałam do tego dojrzeć, potrzebowałam czasu? Poza tym jest taki element mocno patriotyczny we mnie, chcę powalczyć o zmianę, żeby Polska była lepsza.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Cała Polska zacznie rozmawiać o seksie. Anja Rubik zaprasza do #SEXEDPL

.. #sexedpl

Kogo zaprosiłaś do kampanii?

ANJA RUBIK: Osoby, które są rozpoznawalne, które mają swoich odbiorców. Postanowiłam, że nakręcimy mniej więcej 60-sekundowe filmy. W każdym poruszony zostanie jeden temat. Będziemy wrzucać je do internetu. To krótkie wypowiedzi, ta akcja ma być początkiem większej debaty. Zaprosiłam 14 osób, tzw. ambasadorów kampanii. To znani ludzie, którzy zazwyczaj nie mówią w mediach o swoim życiu prywatnym. W naszych filmach odważą się mówić o seksie. Jedni opowiadają o własnych doświadczeniach, o rzeczach, które im się przydarzyły, inni wykonują małe skecze, które dla nich napisałam.

Marta Frej w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLMarta Frej w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Kto występuje?

ANJA RUBIK: Marta Frej mówi o masturbacji, Monika Brodka – o świadomej zgodzie, Robert Biedroń, że gej jest OK. Małgorzata Szumowska prostuje informacje z podręcznika do wychowania do życia w rodzinie. Mateusz Banasiuk mówi o pierwszym razie. Maffashion prezentuje metody antykoncepcyjne, Maciej Stuhr mówi o pierwszej rozmowie z córką na temat seksu, a ja apeluję, by kobiety też nosiły przy sobie prezerwatywę. Magdalena Cielecka zachęca do regularnych badań, Sebastian Fabijański mówi o prawdzie i świadomej zgodzie, a Mary Komasa namawia do pójścia do ginekologa. Radzimir Dębski mówi, żeby się nie spieszyć, nie ulegać presji kolegów, żeby słuchać siebie. Dorota Masłowska – o wrażliwości. Roma Gąsiorowska – o pigułce „dzień po”.

Robert Biedroń w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLRobert Biedroń w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Ktoś odmówił udziału w kampanii?

ANJA RUBIK: Ktoś? Wiele osób! Prywatnie mówiły: „Tak, ta akcja jest bardzo potrzebna, to ważne, czegoś takiego brakuje”. Ale nie miały na tyle odwagi, by wziąć udział w kampanii. „Ja się z tobą zgadzam, ale wolę nie”, słyszałam.

Czego się boją? Co mówili?

ANJA RUBIK: Jedni – że to sprawa prywatna. A przecież nie chciałam, żeby opowiadali mi o szczegółach ze swojego życia. Drudzy – że edukacja seksualna jest teraz postrzegana politycznie, a oni nie chcą się mieszać w politykę i boją się reakcji fanów. Chyba wszyscy bez względu na poglądy polityczne zgodzimy się, że świadoma zgoda jest niezmiernie istotna? Albo że trzeba się regularnie badać? Czy to już deklaracja polityczna? Chciałabym, byśmy zaczęli rozmawiać o seksie w sposób normalny, zwyczajny.

Muszę powiedzieć, że dziewczyny były odważniejsze i chętniej się zgadzały. Faceci wstydzili się mówić np. o masturbacji, chociaż mieli powiedzieć czysto informacyjnie.

Ale jeśli nie potrafią tego dorośli ludzie, to czego możemy oczekiwać od nastolatków?

Sebastian Fabijański w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLSebastian Fabijański w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Na forach grupy edukatorów seksualnych Ponton nastolatki pytają, czy podczas pierwszego razu można zajść w ciążę, czy można „wpaść” przez ubranie albo w wannie, w której kilka godzin wcześniej było nasienie. Według Instytutu Badań Edukacyjnych 20 proc. 18-latków nie wie, że gdy się uprawia seks na stojąco, może dojść do zapłodnienia, lub myśli, że nie można. Niektóre nastolatki są przekonane, że woda z octem lub coca-colą wypłukuje plemniki.

ANJA RUBIK: Z nastolatkami nie rozmawia się o tym w szkole i nie mogą liczyć na pomoc w domu. Kiedyś usłyszałam od znajomych: „Seks? Nie, no co ty, mój 14-letni syn w ogóle jeszcze o tym nie myśli”. Dla mnie to próba ucieczki od tematu, odsunięcia go na później. A przecież chłopcy dorastają, zmienia się im głos, ktoś im musi wytłumaczyć te zmiany. Tak samo z dziewczynami. Dlaczego nie rozmawiamy z nastolatkami np. o masturbacji? O chłopięcej jeszcze się mówi, ale o dziewczęcej według mnie w ogóle.

Prawie połowa 18-latków nie potrafi odpowiedzieć na pytania dotyczące budowy ciała i nie wie, jak można się zarazić chorobami przenoszonymi drogą płciową. 37 proc. rodziców jest skrępowanych, kiedy ma mówić z dzieckiem o seksie.

ANJA RUBIK: Połowa pytanych rodziców nie wie, kiedy zacząć rozmawiać z dziećmi na tzw. trudne tematy, i boi się, że zacznie zbyt wcześnie. Często są przekonani, że obowiązek uświadamiania dzieci i młodzieży leży po stronie szkoły. I ja się z tym zgadzam – bo to powinno być w szkole. Może rodzice nie mają na tyle odwagi, może nie wiedzą, jak zacząć temat? Nie zawsze czują, który moment jest najodpowiedniejszy. Zwykle wydaje im się, że jeszcze jest czas, a potem – że już za późno, że nasze dziecko przecież już wszystko wie, że gdzieś się dowiedziało, więc my nie musimy nic tłumaczyć.

Maffashion w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLMaffashion w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Twoi z tobą rozmawiali?

ANJA RUBIK: No właśnie jakoś nie. A przecież moi rodzice są ludźmi wykształconymi, lekarzami weterynarii, a w domu seks nie jest tematem tabu. Gdybym chciała z nimi porozmawiać, nie byłoby problemu. Ale ani ja, ani oni nigdy nie zaczynali takiej pogadanki. Jako dziecko wstydzisz się pytać. A już zupełnie nie rozmawialiśmy o antykoncepcji, nie było tematu. Pamiętam tylko, że kiedy moja starsza siostra wyjeżdżała gdzieś na weekend, usłyszałam ukradkiem, jak tata i mama rozmawiali, żeby dać jej prezerwatywę na wyjazd. I tyle. Nie wiem, jak to się dalej potoczyło.

Ja zaczęłam wyjeżdżać, gdy skończyłam 14 lat, a wyprowadziłam się z domu, gdy miałam 16. Byłam młoda, naiwna, teraz wydaje mi się dziwne, że nawet moi rodzice, tacy otwarci ludzie, nie porozmawiali ze mną o seksie.

Gdzie się dowiadywałaś?

ANJA RUBIK: Najczęściej od koleżanek. Czasem gdzieś przeczytałam więcej. O niektórych rzeczach dowiedziałam się późno, około dwudziestki.

Maciej Stuhr w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLMaciej Stuhr w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Siostra nie rozmawiała z tobą?

ANJA RUBIK: Kiedy dochodziłam do swojej dojrzałości, jej już nie było w domu, jest o osiem lat starsza.

A w szkole?

ANJA RUBIK: Nauczyciele? Niestety, zazwyczaj zawstydzają nastolatki. Chyba każdy przechodził w szkole nadmuchiwanie prezerwatyw: ktoś przynosi do szkoły gumkę i wypełnia ją wodą albo nadmuchuje jak balon. Co się dzieje z nauczycielkami? Jest totalne oburzenie.

Przez to, że szkoła wmawia nam, że mamy się wstydzić, wielu dorosłych krępuje się potem kupować prezerwatywy. Kupujemy ukradkiem, wieczorem, kiedy nie ma kolejki na stacji benzynowej.

Czego się spodziewasz po tej kampanii?

ANJA RUBIK: Chciałabym, by przyłączały się kolejne osoby, repostowały filmy i nakręcały swoje historie. Byśmy pokazali, że temat edukacji seksualnej nie jest nam obojętny. To ważne właśnie teraz, kiedy kobiety z całego świata publikują w internecie swoje historie i oznaczają #MeToo #JaTeż, kiedy piszą, że były molestowane, i kiedy widzimy, jak wielka jest skala tego zjawiska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: #MeToo. Pytanie: "Ruchasz się czy trzeba z tobą chodzić?" to nie flirt, a złapanie za tyłek to nie komplement

To, co wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych wokół Harveya Weinsteina, producenta, którego kolejne aktorki oskarżają o molestowanie, otworzyło kobiety na całym świecie. W Polsce 87 proc. respondentek spotkało się z jakąś formą molestowania seksualnego – tak wynika z zeszłorocznego raportu Fundacji na rzecz Równości i Emancypacji „Ster”. Zaledwie 9 proc. kobiet po ukończeniu 15. roku życia nie doświadczyło żadnej formy przemocy seksualnej.

ANJA RUBIK: Nie edukujemy dzieci, nie uczymy, gdzie zaczynają się granice drugiego człowieka. Chłopcy wzrastają w kulturze, w której podwija się spódniczki dziewczynkom w szkołach, strzela ze staników, „kradnie buziaka”.

Niektórzy dorośli mówią, że to tylko zabawa – w ten sposób przyzwalają na takie zachowanie. Nie uczymy dzieci wzajemnego szacunku.

Gdybyśmy reagowali już na wczesnym etapie, te dane mogłyby wyglądać inaczej. W filmach, które wyreżyserowałam, mówimy o tym, jak ważna jest świadoma zgoda. Ale o tym powinno się mówić w szkole. Edukacja seksualna musi być obowiązkowa.

Roma Gąsiorowska w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLRoma Gąsiorowska w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Tak jak w Holandii. I mają tam najniższy odsetek nastoletnich ciąż w Europie.

ANJA RUBIK: Jak spojrzysz na statystyki – tam, gdzie jest edukacja seksualna, darmowa antykoncepcja, gdzie aborcja jest dozwolona, kobiety nie zachodzą w niechciane ciąże. W Polsce konserwatywni politycy z jednej strony chcą ratować „nienarodzone dzieci”, a z drugiej – nie chcą zrobić nic, by niechciane ciąże się nie pojawiały. Po „czarnym marszu” wiele osób pisało do mnie: „Nie wiem, jak możesz tak mówić, jak ja bym była w ciąży, nigdy bym jej nie przerwała”. OK, jeśli jesteś pewna, że po gwałcie zdecydowałabyś się zachować ciążę, to twoja decyzja.

Jeżeli ktoś jest wierzący i uważa, że seks można uprawiać tylko po ślubie i nie ma zamiaru się zabezpieczać – jego sprawa. Ale niech nie narzuca innym osobom swojego systemu wartości.

Kiedy słyszę, że w Polsce lekarze i aptekarze zasłaniają się klauzulą sumienia, a minister zdrowia mówi, że nie wydałby pigułki nawet zgwałconej dziewczynce, myślę: co tu się wyprawia?

Magdalena Cielecka w kampanii Anji Rubik #SEXEDPLMagdalena Cielecka w kampanii Anji Rubik #SEXEDPL Fot. Iza Grzybowska

Czy masz nadzieję na zmianę?

ANJA RUBIK: W mojej kampanii wzięli udział ludzie, którzy tak jak ja widzą szanse na poprawę sytuacji w Polsce, chcą się angażować. Bez nich nic by się nie udało. Kampanię zrobiliśmy sami, bez żadnych środków, ludzie poświęcili swój czas, przy kręceniu filmów pracowali Piotr Sobociński, Michał Sobociński, Radosław Ładczuk, ludzie, którzy na co dzień mają napięty grafik, jeżdżą z projektami po świecie, to był team 30 osób, studio Tęcza bezpłatnie udostępniło swoje lokale do nakręcenia klipów. Teraz niech to leci w świat.

Filmy Anji Rubik z akcji #sexedpl do obejrzenia codziennie na www.wysokieobcasy.pl/sexedpl. W pierwszym odcinku Maciej Stuhr opowiada o tym, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie