Sarah Knight była kiedyś bardzo nieszczęśliwą pracownicą nowojorskiej korporacji. Ponad wszystko nienawidziła jazdy metrem do pracy i przeświadczenia, że z pensji nigdy nie będzie jej stać na fajne mieszkanie w NY. Pewnego dnia rzuciła więc robotę i wyniosła się na Dominikanę. Po drodze napisała bestseller o magii olewania i obwołano ją „antycoachem pokolenia X”.

Do tego, żeby napisać podręcznik olewania, ma wszelkie niezbędne podstawy: nie mając wielkich zasobów, udręczona nielubianą pracą zaplanowała kupno domu na Karaibach i przeprowadzkę w tropiki. To czyni ją idealnym przykładem dla innych udręczonych!

W pierwszej książce – „Magia olewania” (angielski tytuł jest trochę bardziej dosadny: „The Life-Changing Magic of Not Giving a F**k”) – tłumaczy, jak pozbywanie się ludzi, rzeczy i zwyczajów, które nam nie służą, sprawia, że mamy więcej czasu, przestrzeni i pieniędzy na to, co kochamy. Jej następna książka – „Ogarnij się!” – jest o tym, co zrobić z tak wielką ilością czasu i przestrzeni, którą zyskujemy, olewając rzeczy nieważne. Ostatnio wydano w Polsce jej trzecią książkę – „Rób swoje. Jak być tym, kim jesteś, i korzystać z tego, co masz, aby dostać to, czego chcesz”. Na tłumaczenie i wydanie czekają jeszcze „Calm the Fuck Down” oraz „Fuck, No!”.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej